NA ANTENIE: Serwis informacyjny
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Emeryci blokują etaty młodym?

Publikacja: 15.09.2011 g.12:20  Aktualizacja: 15.09.2011 g.16:15
Poznań
Mówi się o nich "pokolenie bez etatu", "matysiaki" - zatrudniani na tzw. umowach śmieciowych, czyli na umowę-zlecenie lub etatach za najniższą krajową nie widzą perspektyw w swoim życiu zawodowym. Według raportu rządowego "Młodzi 2011", ludzie pomiędzy 18 a 34 rokiem życia stanowią ponad 50% bezrobotnych w kraju. Czy można im pomóc w znalezieniu pracy?
Odzieżówka - warsztaty - Radio Merkury
/ Fot. (Radio Merkury)

Spis treści:

    Młodzi poszukujący pracy, zarówno ci z dobrym wykształceniem zawodowym jak i ci ze średnim oraz wyższym - skarżą się, że jedną z przyczyn, która uniemożliwia im znalezienie pracy, jest preferowanie emerytów. Narzekają, że pracodawcy chętniej zatrudniają starszych pracowników, wolą osoby będące na emeryturze, np. byłych policjantów czy wojskowych. Młodzi ludzie szukają pracy - nigdy chyba nie było to dla nich zbyt łatwe, a ostatnio jest chyba jeszcze trudniej. Dlaczego? - mówi Zygmunt Jeżewski - dyrektor  Powiatwego Urzędu Pracy w Poznaniu.

    Zajrzyjmy jeszcze raz do Powiatowego Urzędu Pracy w Poznaniu. Kto poszukuje pracy? Osoby z jakim wykształceniem mają największe problemy ze znalezieniem swojego etatu?

    Jakie szanse na znalezienie zatrudnienia np. w Urzędzie Miasta Poznania mają np. absolwenci szkół wyższych? W Wydziale Organizacyjnym UMP sprawdzała to Wanda Wasilewska.

    Czy można pogodzić chęci do dalszej pracy zawodowej na etacie doświadczonych pracowników w wieku emerytalnym z potrzebą znalezienia stałego zatrudnienia przez absolwentów? W sali gdzie rejestrowani są bezrobotni spotkaliśmy jednego z absolwentów Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza.

    Na szczęście niektórzy uprawnieni do pobierania emerytury twierdzą, że warto oddać etat, by zrobić miejsce młodym, a samemu znaleźć inną formę zatrudnienia, czy zarabiania. Oto przykład takiego zachowania:

    Jak pogodzić wodę z ogniem, czyli chęć podjęcia pracy przez młodych ludzi i emerytów, którym w większości też żyje się ciężko i trudno odmówić im prawa do dorobienia? Czy jest rozwiązanie, które usatysfakcjonuje wszystkich? A może młodzi ludzie muszą "odcierpieć swoje" na bezrobociu, by potem znaleźć dobrą pracę z odpowiednimi zarobkami. Zapraszamy do dyskusji na antenie i w internecie.

    Socjologowie mówią o nich, że są przedstawicielami prekariatu - czyli osób w niepewnej sytuacji, wymagających wsparcia. Publicyści nazwali ich straconym pokoleniem, które będzie żyło w gorszych warunkach materialnych niż ich rodzice. Oni sami mówią o sobie, że poszukują stałej pracy, takiej która pozwoli im przeżyć od - przysłowiowego - pierwszego do pierwszego. Mowa o dzisiejszych dwudziestolatkach i ich sytuacji na rynku pracy. Czy  rzeczywiście jest im trudno - sprawdzała Alicja Łatka.

    https://radiopoznan.fm/n/