Jak zrobić dobry film dokumentalny albo jak znaleźć temat do reportażu? Kierować się emocjami, tym co widz zobaczy? - To wiele pytań jakie zadają sobie nie tylko amatorzy. Na pierwsze spotkanie zapisało się 60 osób, choć chętnych było znacznie więcej. Jedynym ograniczeniem było miejsce.
Temat można znaleźć wszędzie, choćby na rynku - na Placu Wielkopolskim, gdzie codziennie po zakończonym dniu przychodzą mieszkańcy miasta by zabrać owoce czy warzywa, które sprzedawcy przeznaczyli do wyrzucenia - nie po to by zaoszczędzić, ale po to by się nie zmarnowało.
Fabryka opowieści będzie pracować przez najbliższe miesiące. Spotkani będą się odbywać raz w miesiącu.