Metropolita poznański przewodniczył mszy świętej w sanktuarium św. Józefa w Poznaniu, podczas której przekazał Stowarzyszeniu Farmaceutów Katolickich relikwie patronki farmaceutów, błogosławionej Marii Sagrario. Relikwie przyjechały do Poznania z klasztoru karmelitańskiego w Madrycie.
"Mam nadzieję, że ich intronizacja przypomni polskim farmaceutom o ich specyficznym powołaniu oraz o koniecznym dla jego wykonywania duchu pokory" - powiedział arcybiskup Gądecki. Przyznał, że wobec agresywnej kontrkultury śmierci realizacja powołania farmaceuty nie jest łatwa i wymaga niemałej odwagi. Hierarcha przypomniał, że sensem istnienia leków i aptekarza jest leczenie, czyli zachowanie życia. "Ich celem w żaden sposób nie może być uśmiercanie" - przestrzegł.
Przywołał też fragment Kodeksu Etyki Aptekarza Rzeczypospolitej mówiący, że czynność zawodowa aptekarza nie może być świadomym działaniem na szkodę ludzkiego życia i zdrowia. "Aptekarz, wykonując swoje zadania, musi mieć wolność postępowania zgodnego ze swoim sumieniem oraz swobodę działań zawodowych stosowne do wskazań etycznych, aktualnego poziomu wiedzy i stanu prawnego. W celu ochrony interesów zawodowych aptekarz nie czyni niczego, co byłoby korzystne dla ludzi bądź organizacji mających cele sprzeczne z zawodowymi i moralnymi racjami aptekarstwa".
Żyjąca na przełomie XIX i XX wieku patronka farmaceutów, błogosławiona Maria Sagrario której relikwie zostały dziś przekazane Stowarzyszeniu Farmaceutów Katolickich, ukończyła farmację i przez wiele lat prowadziła rodzinną aptekę w Madrycie. Potem wstąpiła do zakonu karmelitanek bosych. Zginęła śmiercią męczeńską, rozstrzelana w 1936 roku przez lewicowe wojska republikańskie. Jan Paweł II beatyfikował ją w 1998 roku.