Tegoroczna odbywa się pod hasłem „Stulecie dziecka”. Jak sprawdziliśmy, doskonale bawią się też ich rodzice i dziadkowie.
W tzw. Lamusie pokazywane są dawne dziecięce zabawy, m.in. chodzenie na szczudłach czy strzelanie z drewnianej pukawki. Dzieci mówiły, że pukawki chyba służyły do odstraszania. Dziadkowie pokazywali też, jak kiedyś bawiono się, tocząc rowerową felgę. – Kiedyś nie było takich zabawek jak dziś, ale graliśmy w piłkę i w chowanego. Codziennie musieliśmy się spotykać, a dziś tego już nie ma
– komentowali dziadkowie.
W każdej zabytkowej chacie dawne czynności pokazują edukatorzy przebrani w ludowe stroje. Dużym zainteresowaniem cieszy się też kuźnia i praca kowala na żywo.