NA ANTENIE: HEAL THE WORLD/MICHAEL JACKSON
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Gdzie odbudować Pomnik Wdzięczności?

Publikacja: 22.02.2012 g.08:51  Aktualizacja: 22.02.2012 g.16:06
Poznań
Społeczny Komitet Odbudowy Pomnika Wdzięczności powstał w Poznaniu. Liczy ponad dwieście osób. Jego celem jest budowa monumentu, który nawiązywałby do pomnika Najświętszego Serca Jezusa.
Pomnik Wdzięczności
/ Fot.

Spis treści:

    Monument ten, wzniesiony w 1932 roku, został zniszczony przez Niemców na początku wojny. Według przewodniczącego komitetu, prof. Stanisława Mikołajczaka najlepszą lokalizacją nowego pomnika byłoby miejsce między kościołem, a Cybiną w pobliżu Jeziora Maltańskiego. Rozważane są też alternatywy - pomnik mógłby stanąć np. na placu przykatedralnym lub w parku przy ul. Królowej Jadwigi. Sporo w tej kwestii zależy od wyniku rozmów z władzami miasta.

    Radio Merkury jako pierwsze poinformowało o powstaniu Społecznego Komitetu Odbudowy Pomnika Wdzięczności. Członkowie komitetu są zdeterminowani - pomnik musi powstać. "Musimy przekreślić decyzje władz hitlerowskich Niemiec" - mówi prof.Tomasz Jasiński. 31 października minie 80 lat od odsłonięcia historycznego pomnika, zburzonego potem przez nazistów. Komitet rozpocznie wkrótce zbiórkę pieniędzy, zostanie też ogłoszony konkurs na projekt nowego monumentu.

    Idea pomnika votum za odzyskanie niepodległości pojawiła się w 1920 roku. Dwa lata później ogłoszono konkurs, ale ostatecznie nie zrealizowano żadnego z nadesłanych projektów. Powstał nowy, architekta Lucjana Michałowskiego, a rzeźby były dziełem Marcina Rożka i Kazimiery Pajzderskiej. Była tam postać Chrystusa oraz rzeźby: żołnierza polskiego w hełmie hallerczyka, husarza, kard. Dalbora - inicjatora idei oraz papieża Piusa XI.

    Na placu Adma Mickiewicza przez lata działo się wiele. Najpierw stał tam pomnik Bismarcka, potem Pomnik Wdzięczności (1932-1939). W 1956 roku gromadziły się tam tłumy poznaniaków biorących udział w wydarzeniach Poznańskiego Czerwca, w 1968 były "marzec". Potem na placu pojawił się pomnik Adama Mickiewicza, w 1981 r. odsłonięto "Poznańskie Krzyże". 

    Czy Pomnik Wdzięczności, który powstał 1932 roku (monumentalny! - miał 15 metrów wysokości) - wpisał się wówczas w przestrzeń miasta, czy wrósł w miasto? Czy o pomniku można mówić jak o dziele sztuki? Czy pomnik powinien zostać odbudowany - czy też miałby to być inny pomnik - nawiązujący do Pomnika Wdzięczności?

    Czy powinna to być replika, czy pomnik nawiązujący wyglądem do zburzonego? Gdzie mógłby/powinien stanąć? W środę o godz. 12.20 naszym gościem był inicjator powstania komitetu odbudowy Pomnika Wdzięczności i jego przewodniczący prof. Stanisław Mikołajczak.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 42
    Dociekliwy 02.03.2012 godz. 11:27
    Rychu, przysłowia się kłaniają. Czekam na trzecie zdanie.
    Rychu 02.03.2012 godz. 11:03
    Dociekliwy... A gdzie Ty widzisz 3 zdania? Moje i igo, to są dwa. No tak, ale ja liczę jako ateista.
    Imponderabilia i zawiłości katolickiej matematyki są dla mnie niezrozumiałe.
    Rychu 02.03.2012 godz. 09:37
    igo... czytałem to wszystko, ale nie zaprzecza to faktowi iż to Watykan jako pierwszy uznał państwo Adolfa. Przynajmniej tak wyczytałem.
    Dociekliwy 02.03.2012 godz. 09:15
    2 komentarze na ten sam temat a jakże różne. Gdzie 2-ch Polaków tam 3 zdania.
    igo. 02.03.2012 godz. 07:30
    Urodził się w 1857 r., jako Ambrogio Damiano Achille Ratti. Jeszcze zanim został głową Kościoła rzymskokatolickiego, dał się poznać jako doskonały dyplomata. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, pełnił funkcję nuncjusza apostolskiego w naszym kraju. Już w roli papieża udało mu się wynegocjować szereg korzystnych dla Kościoła umów. Dzięki jego staraniom, w 1929 r. podpisane zostały traktaty laterańskie. Sygnowane przez Piusa XI oraz Benito Mussoliniego porozumienie, doprowadziło m.in. do ogłoszenia Watykanu niepodległym państwem. Uregulowane zostały również relacje pomiędzy państwem, a Kościołem we Włoszech. Duce zdając sobie sprawę z pozycji papieża oraz szacunku, jakim ten cieszył się w społeczeństwie, zdecydował się pójść na ustępstwa.
    Kolejne zabiegi dyplomatyczne doprowadziły do zawarcia konkordatu z Niemcami. Sygnatariusz szybko jednak przestał dotrzymywać zawartych w umowie postanowień.
    Kiedy przez Europę przetoczyła się fala antysemickich nastrojów podżeganych przez tyranów głoszących wyższość rasy białej i wprowadzających nowe, antysemickie prawo, Pius XI powiedział "nie". W trakcie swoich wypowiedzi zaczął krytykować gardzące prawami jednostki systemy autokratyczne i potępił faszyzm, nazizm oraz komunizm.
    Takie zdecydowane stanowisko papieża było coraz bardziej niewygodne dla Mussoliniego, który w tym samym czasie zaczął wyłączać Żydów z życia publicznego. Stracili oni prawo do wykonywania wielu zawodów, m.in.: nauczyciela, notariusza, dziennikarza, architekta czy nawet portiera. Numery ich telefonów zaczęły znikać z książek telefonicznych.
    ius XI zasiadł na tronie papieskim w 1922 r., a swój urząd sprawował do 10 lutego 1939 r. Umarł tuż przed wybuchem II wojny światowej. Wraz z upływem lat pojawiają się kolejne teorie, co do okoliczności śmierci głowy Stolicy Apostolskiej. Coraz częściej mówi się o tym, że Pius XI, który był zaciekłym wrogiem ideologii totalitarnych, stał się ofiarą faszystów. Stanowisko, przy którym trwał Pius XI było nie "na rękę" przywódcy ruchu faszystowskiego Benito Mussoliniemu.
    Rychu 02.03.2012 godz. 00:07
    Dociekliwy... Po raz pierwszy od dłuższego czasu z prawdziwym zachwytem przeczytałem ostatnie zdanie Twojego komentarza. Absolutna racja.
    Jeszcze jakbyś dorzucił i POPARŁ finansowanie ze składek społeczeństwa, przeróżnych kopściołów - w tym tego najważniejszego - to byłbym wniebowzięty. No, a co myślisz o finansowaniu powstających muzeów Największego?
    A czy wiesz, że ten Pius XI, który był na pomniku i pewnie teraz też będzie, był szefem państwa, które jako pierwsze w Europie uznało powstające państwo niejakiego Adolfa K? Może on tego Adolfa, to za bardzo nie lubił, ale żył w z nim w zgodzie (bo tamten nie lubił żydów i Pius też nie za bardzo) i dośc dobrze zaprzyjaźnił się z Benitem. Też wesołym chłopakiem.
    Dociekliwy 01.03.2012 godz. 11:32
    Po przeczytaniu (dopiero dzisiaj) dyskusji prowadzonej na tym forum doszedłem do wniosku, że gdyby Pomnik Wdzięczności został oszczędzony przez Niemców (nie jakichś tam nazistów) to dzisiejsi Polacy (a może polacy lub polaczki?) wnosiliby o jego natychmiastowe zburzenie, bo jeśli nowy "w innym miejscu będzie Polaków dzielił" to i stary by dzisiaj dzielił.
    Do ~ ann - piszesz "Nie rozumiem Cię. Przepraszam." A ja nie rozumiem dlaczego przepraszasz i za co. Bo tych dyrdymałów zrozumieć nie można.
    I dalej "ann "...uniwersalny, czyli jaki?... uniwersalny, czyli nie powinien też być polski..." - Czy nie chodzi właśnie o to? Wyzbyć się polskości, być uniwersalnym czyli ŻADNYM - zaczyna być modne to hasełko.. Tylko, że co jest UNIWERSALNE (do wszystkiego) w rzeczywistości jest DO NICZEGO.
    ~igo napisał "...o to za kryzys, w którym stać nas na jednorazowe stadiony za setki milionów złotych każdy. Ciekawe kto je będzie utrzymywał po EURO...." - zgadzam się z Tobą.
    I na zakończenie - czy prof Mikołajczak powiedział WYRAŹNIE za czyją kasę miałby powstać pomnik? Bo jeśli ze składek społeczeństwa, to wara od rzucania "sztachet w szprychy" tego pomysłu.
    Rychu 28.02.2012 godz. 00:56

    Polska to bardzo dziwny kraj. Tutaj ktoś typu BMW (Bierny Mierny Wierny), najczęściej bez talentu czy sławy, a pragnący przypodobać się przewodniej sile kraju i osiągnąć jej poparcie, czy też pragnący (za czyjąś namową czy w czyimś interesie) na jakiś czas oderwać ciemny lud (wg. posła PiS) od spraw istotnych i bierzących (czyli skłócic go), wyskakuje z kontrowersyjnym pomysłem (popularnie zwanym idiotycznym), który natychmiast gorliwie jest przez media NAGŁAŚNIANY.
    W dobie wszechobecnych problemów finansowych, takie duże i do życia niepotrzebne wydatki, u trzeźwo i praktycznie myślących ludzi, budzą naturalny SPRZECIW.
    Oczywiście, jak to w Polsce bywa, natychmiast znajdują się tacy, którzy każdy - nawet największy - idiotyzm poprą i kłótnia gotowa. Co widać poniżej. Rządzący zaś na jakiś czas mają lud i jego problemy z głowy. Brawo.
    Ten lud niemyślący praktycznie i racjonalnie, a popierający idiotyzmy przypomina mi nieprzytomnie zakochanych młodych ludzi. Wiadomo... Miłość odbiera rozum i zdrowy rozsądek.
    Już dawno temu Hanka Ordonówna przecież śpiewała:
    ...Bo rozum mówi przestań, rozsądek mówi nie, a serce robi to co samo chce.
    Ref: Trudno, gdy człowiek zakochany, to chodzi jak pijany i wszędzie widzi jedną postać, drogą, cudną....itd.
    W sferach religijno-patriotycznych, miłość i serce, zastąpione zostały chęcią - najprawdopodobniej - podlizania się (wiadomo komu), strachem przed wykluczeniem czy wyczytaniem na kazaniu, strachem przed piekłem i potępieniem wiecznym. (Jeśli się mylę proszę sprostować). Postacią drogą ( w utrzymaniu) jest sam straszący czyli pasterska brać. A to, że człowiek chodzi jak pijany jest efektem cudownej mocy kadzidła, czyli znakomitych i czarodziejskich wręcz środków chemicznych w nim zawartych. Postacią cudną jest, jak wiadomo, Królowa Polski.
    Idą tym tropem, chcę wyjść z inicjatywą i pomóc Patriotom i Prawdziwym Polakom w Poznaniu mieszkającym.
    W Krakowie, czy też niedaleko, powstaje za setki milionów Muzeum Myśli JPII (Największego Polaka).
    Wnioskuję, aby w Poznaniu zbudować jeszcze większe i jeszcze droższe Muzeum Marzeń Największego Polaka.
    Gorzów powinien wyjść z inicjatywą budowy Muzeum Osiągnięć Sportowych.
    Kórnik byłby odpowiedni dla Muzeum Doznań Smakowych JPII. Itd,itd,itd.
    Kochani... Nie czas nam teraz pomniki czy muzea stawiać, gdy taka bieda wkoło hula.
    Odrobina rozumu jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

    igo. 23.02.2012 godz. 09:06
    Trzeźwe racjonalne myślenie naxim,ie jest po zebraniu wielu informacji i ocenie na ich podstawie projektowanej inwestycji. Póki co mamy doczynienia z pomysłem, który nie wiedzieć dlaczego już przy pierwszej radiowej skromnej prezentacji wywołuje gorący sprzeciw. Ale być może poznaniacy to geniusze, którzy nim rozmówca na dobre otworzy gębę, już wiedzą co chce on powiedzieć.
    W swojej krytyce sprawy przywołujesz dwie rzeczy: "..wpierw edukacja i dobrobyt potem "pierdoły" tj pomniki.." i "..w czasie kryzysu nie pomniki są najważniejsze..". Niby racja. Tyle tylko, że co to za edukacja po której z Polski się wyjeżdża bo nie bardzo wiadomo co to jest ta Polska, i co to za kryzys, w którym stać nas na jednorazowe stadiony za setki milionów złotych każdy. Ciekawe kto je będzie utrzymywał po EURO.
    jarek 23.02.2012 godz. 08:41
    Ten pomnik to kawał naszej wielkopolskiej historii jestem za ,moi dziadkowie walczyli jako powstańcy .
    gdzie podziała się duma z naszego narodu , czy już tylko potrafimy narzekać ?
    maxim 22.02.2012 godz. 22:56
    igo zawsze w dol......a moze wreszcie trzezwe racjonalne poznanskie polskie myslenie-bo latwo sie wydaje cudze/publiczne pieniadze a nie wlasne/bo domowych , prywatnych pieniedzy najlepiej sie pilnuje i trudno sie z nimi rozstac
    igo. 22.02.2012 godz. 15:44
    Polacy zawsze .. " w dół" !!. Skąd to się do piernika bierze?
    ewaryst np. chętnie by zażądał od chcących pracować społecznie potwierdzeń, że rozliczają się z urzędem skarbowym przed społeczną pracą, Łukasz wydałby zakaz wznoszenia pomników bo w Polsce bieda, ZDZ proponuje zamiast pomnika miłą kawiarenkę bo przy pomniku to ani usiąść, ani się schować, ani zjeść, maxim nie uważa korzystanie z dzieł sztuki, do tego symbolizujących ważne wydarzenia, za edukację, Adam ma na sprawę jedno pojęcie "to głupota", miłka posądza społeczników o jakiś niecny interes, bo kto dzisiaj odbudowuje jakieś stare pomniki, .....itp...itd..
    ewaryst 22.02.2012 godz. 14:12
    niech udowadniają swój "patriotyzm" płaceniem podatków; pieniądze potrzebne są na wiele innych celów, choćby na żłobki i przedszkola, to da więcej urodzeń itp itd...
    Łukasz 22.02.2012 godz. 14:07
    W powołanym Komitecie jest ponad 200 osób. Bez obrazy dla kogokolwiek z członków tego Komitetu. Drodzy Państwo. W kraju bieda aż piszczy a Wy chcenie budować Pomnik Wdzięczności ? Możecie go wybudować ale za własne pieniądze i nie chciejcie żeby biedota się do tego dokładała - bo napewno będą składki czy inne sposoby żeby wcielić w życie kiepskie pomysły aż ponad 200 osób.
    ZDZ 22.02.2012 godz. 13:48
    O jakiej wdzięczności tutaj się mówi?! Przecież w imę Tego Samego Prusak dokonał zaboru? Lepiej spożytkować pieniądze na dokończenie wieży Zamku (np.przeszklona piramida, a w niej kawiarnia z tarasem widokowym)!Będzie to bardziej sensowne niż jakiś bezużyteczny głaz, masa głazów, jeden na drugim! Niech Panowie Profesory nie dobudowują w tej kwestii zbyt wiele filozofii. Taki pomnik bardziej pasuje w ... Licheniu. Tylko tam też już tłoczno.
    Marek 22.02.2012 godz. 13:21
    Uważam że pomnik był i jako wotum wdzięczności , dlatego uważam bardzo słuszną inicjatywę. Z uwagi na to, iż w tym miejscu mamy już pomnik Trzech Krzyży może warto byłoby się zastanowić nad wykonaniem tzw. repliki w mniejszej skali z tablicą inf. i ustawienie pomiędzy pomnikami A. Mickiewicza a Trzech Krzyży.
    Łukasz 22.02.2012 godz. 13:10
    Odbudujmy wieżę Zamku Cesarskiego i stwórzmy na niej punkt widokowy. To jest wydatek który może przynieść zyski dla miasta.

    Profesor Mikołajczak niczym Łęcki, chce pozostawić coś namacalnego po sobie...
    maxim 22.02.2012 godz. 13:05
    czy w tym dziwnym kraju nastapi kres marnowania publicznych pieniedzy na pierdoly,zamiast stawiac pomniki zadbajmy o edukacje zywych i ich wdziecznosc dla przeszlych pokolen , wdziecznosc ktora beda nosci w sobie zyjac w dostatnim kraju a nie pelnym balwanow i biedy
    upierdliwa 22.02.2012 godz. 13:00
    Stare pomniki są ciekawsze niż poznańskie nowe drobiazgi - mikro postaci na małych oszczędnych cokoliczkach. Czy nie za bardzo oszczędzamy?
    Ale kto dopilnuje, by bez kłótni powstał (został przywrócony) ciekawy i łączący wszystkich element miasta?
    Adam 22.02.2012 godz. 12:55
    Do okoła szaleje kryzys, a my będziemy stawiać monumentalne pomniki... GŁUPOTA !!!
    igo. 22.02.2012 godz. 12:50
    Odbudowa pomnika tej rangi to nie temat zastępczy Jerzy.
    miłka 22.02.2012 godz. 12:47
    Pomnik stał, faktycznie, ale to były inne czasy, inne lata. Dlaczegp teraz mamy wracać do przeszłości? Ilu pomników nie ma gdyż je zniszczono. Był szum gdy komitet postarał się i odbudowuje sobie zamek, teraz pomnik a co będzie za chwilkę? Może na rynku wildeckim odbudujemy wiatrak który stał tam jako pierwszy? Na prawdę cieszmy się, że młodzi ludzie świętują niepodległośc, że są dumnie z wygranej w powstaniu ale nie stawiajmy znowu pomników! To już nie te czasy, zrozumcie to wreszcie.
    jerzy 22.02.2012 godz. 12:32
    Kolejny temat zastępczy czy tylko pewna grupa dziwnych person, pragnie przypomnieć o swim istnieniu ?

    Jeżeli ma powrócić ten pomnik w to miejsce to pytanie czy inne pomniki , budowle będą powracały z taką stanowczością ?
    Jeżeli tak to szykuje sie nizła jazda !
    Myszkujący Szczurek 22.02.2012 godz. 12:14
    Pomnik wdzięczności nie ma w swojej nazwie katolika, holendra, żyda, ruskiego, czystości rasowej. Irytujesz mnie Ireneusz.
    igo. 22.02.2012 godz. 12:09
    Bóg jest jeden i wszyscy chrześcijanie: katolicy, prawosławni, protestanci, anglikanie .....modlą się do tego samego Pan Boga. Bóg chce by wszyscy byli wolnymi ludźmi i by wszyscy żyli ze sobą w zgodzie. II RP była krajem w którym wolność i ta zgoda mogły się dokonywać. Niemiec, Żyd, Ukrainiec, Polak żyli ze sobą w Polsce zawsze w bardzo dobrej komitywie. Pomnik Wdzięczności stał się potwierdzeniem tego faktu. Wybudowano go ku Chwale Bożej za dar wolności dla każdego kto żył, mieszkał, i będzie chciał w Polsce nadal mieszkać. Warto ten symbol charakteru Polski odtworzyć, przypomnieć i przy okazji wskazać ponownie na Tego od Którego wszystko w naszym życiu zależy.
    Tak prawda. Nie rozumiem jak można się gorszyć faktem życia w wolnym kraju, w zgodzie ze wszystkimi. Jeżeli są jacyś ludzie których to gorszy to tym bardziej pomnik powinien powstać.
    Ireneusz 22.02.2012 godz. 11:30
    Droga Ann czytaj za zrozumieniem. To co napisałem to nie podział ale zwrócenie uwagi że nie jesteśmy narodem jednolitym. I dlatego POMNIK WDZIĘCZNOŚCI NARODU POLSKIEGO powinien być pomnikiem wszystkich Polaków bez względu na ich pochodzenie i wyznanie. Jeżeli ten pomnik ma być pomnikiem z takim samym przesłaniem jak w latach międzywojennych to będzie to pomnik łączący polskich katolików a nie POLSKI NARÓD i to będzie złe.
    ann 22.02.2012 godz. 10:36
    ależ Drogi Ireneuszu! - to Ty dzielisz mieszkańców naszego Kraju na katolików i resztę, to Ty mówisz o gorszych i lepszych. Co Ty piszesz o rasie?! - To cu, co mówili o czystości rasy właśnie zburzyli ten pomnik! Nie rozumiem Cię. Przepraszam.
    Ireneusz 22.02.2012 godz. 08:52
    Polak patriota to nie czysty rasowo typ mazowiecki czy wielkopolski. Proszę zrozumieć że ludzie mogą wybrać na swoją OJCZYZNĘ Polskę i nie być czystymi rasowo "polakami". I tacy POLACY walczyli o POLSKĘ na przestrzeni całej naszej historii. I tych POLAKÓW żaden pomnik nie może spychać na margines naszej historii. Formuła pomnika z okresu międzywojennego jest mało przestająca do teraźniejszości. I dlatego uczmy się historii nie tylko dlatego żeby znać daty ale po to żeby nie popełniać podobnych błędów. Nie tylko czysty rasowo polak wielkopolanin katolik jest wdzięczny za WOLNĄ I NIEPODLEGŁĄ POLSKĘ. I budowanie kolejnych podziałów na gorszych - lepszych Polaków, czystych rasowo i tych innych nieczystych. Jestem POLAKIEM i w mojej rodzinie byli Polacy, Niemcy, Ukraincy trafił się Holender, czy jestem przez to gorszy. Czy dlatego że ktoś nie jest katolikiem jest gorszym POLAKIEM. Jeżeli ten pomnik ma mieć starą formułę i być pomnikiem czystych rasowo polaków wyznania rzymskokatolickiego to nie będzie mój pomnik i jest mi przykro że tak wielu tego nie rozumie.
    ann 22.02.2012 godz. 08:27
    uniwersalny, czyli jaki? symbol: jedna gwiazda, kilkanaście gwiazd? uniwersalny, czyli nie powinien też być polski, bo przecież ludzie różnego pochodzenia, ba różnych narodowości żyją w Polsce, może więc Polska nie powinna się nazywać Polską, tylko jakoś uniwersalnie? A jak ktoś nie jest wdzięczny za odzyskanie niepodległości a mieszka w Polsce, to pewnie powinniśmy na pomniku wyryć zdanie odmienne! - tylu i tylu nie jest wdzięcznych za wolność - wtedy pomnik miałby swój głęboki SENS!
    Pablo 21.02.2012 godz. 23:00
    Pomnik Wdzięczności - proszę bardzo, ale za pieniądze prof. Stanisława Mikołajczaka i jego kompanów. A nie za publiczne. I nie na gruntach publicznych, tylko kościelnych. Kuria pomoże - ma sporo kasy np. z wygranej sprawy o ósemkę na Głogowskiej. Szkoda, że w okresie międzywojnia w Polsce budowano pomniki zamiast samolotów i bunkrów, by potem się bronić przed Niemcami. Jakoś Pomnik Wdzięczn Zości nas nie obronił. Teraz zresztą jest podobnie. Najpierw zaczęto budować ŚW. Opatrzności Bożej a potem dopiero metro w stolicy.
    Ireneusz 21.02.2012 godz. 22:41
    Na wszystkich frontach I i II wojny światowej , w obozach koncentracyjnych, w powstaniach, w komunistycznych więzieniach gineli POLACY różnych wyznań i różnego pochodzenia ( w kampanii wrześniowej walczyła Tatarska kompania kawalerii). Dawniej i obecnie POLSKA jest OJCZYZNĄ wielu narodów i wielu wyznań (oficjalnie w Polsce zarejestrowanych jest kilkadziesiąt kościołów i związków wyznaniowych). Nie widzę różnicy między poświęceniem w walce o wolną i niepodległą Polski ofiarę przedstawicieli różnych kościołów, wyznań czy różnego pochodzenia. Nasza historia pełna jest Polaków pochodzenia Żydowskiego, Niemieckiego, Ukraińskiego, Katolików, Prawosławnych, Protestantów. Zdarzyło się że jeden z braci był Polskim generałem a drugi Prawosławnym biskupem. I właśnie dlatego że nasza historia nie jest biało-czarna, taki pomnik nie powinien odwoływać się do jednej z wielu orientacji. POMNIK WDZIĘCZNOŚCI NARODU POLSKIEGO powinien być uniwersalny, powinien reprezentować wdzięczność wszystkich nacji i wyznań. A jeżeli ma być to pomnik KATOLIKÓW to jego miejsce jest w KATEDRZE. W każdym innym miejscu będzie Polaków dzielił, a powinien jednoczyć, bez względu na pochodzenie , wyznanie, poglądy polityczne.
    Ann 21.02.2012 godz. 18:14
    mam wrażenie, że kilku z Szanownych Komentujących chce właśnie zrobić porządek z myślącymi o symbolach, o tożsamości - wcale nie o religii!!! - tylko o polskości
    Ireneusz 21.02.2012 godz. 15:47
    No i "Święta Inkwizycjo" wróć i zrób porządek z wszystkimi co myślą inaczej.
    kibol 21.02.2012 godz. 14:44
    Tobiaszu!O jakiej dominacji i ideologi mówisz?Zmusza cię ktoś do praktyk reigijnych?Ja znam ideologię z okresu minionego,która zmuszała mnie do jej gloryfikacji (np.pochody pierwszomajowe) poprzez obowiazkowe uczestnictwo.Czy widziałeś może jakigoś proboszcza sprawdzajacego obecnośc na mszy świętej?A skąd się wzięły skarby kultury i sztuki z okresu istnienia Rzeczypospolitej,jakie maja pochodzenie czy tylko świeckie?(np.ołtarz Wita Stwosza)A kto zakładał pierwsze szkoły i szpitale?Nawet nasza największa uczelnia Uniwersytet Jagieloński została odrodzona z inicjatywy św.Jadwigi Andegaweńskiej.Przeszkadza ci ta dominacja.Widzisz w tym coś złego?To jest ta zwierzchnośc obcego panstwa?.Daj Bóg taką zwierzchnośc.W pomniku wdzięczności widzę to,że naród skupiony wokół tej'Ideologii" jak to nazywasz i tradycji potrafł przetrwać 1000 lat i nic więcej . Nikomu nie chcę narzucać swojej dominacji,bo idąc dalej tą droga można dojśc do wniosku,że budynki kościołów świadczą o dominacji Watykanu i należy je zburzyć.To już się zdarzało w historii i niczego dobrego nie przyniosło.
    igo. 21.02.2012 godz. 13:35
    Nowy Pomnik Wdzięczności powinien stanąć wizawi poprzedniego pomnika tj. w części parkowej pomiędzy frontem budynku Uniwersytetu Ekonomicznego a Towarową . To byłoby dobre miejsce. Co prawda trzeba by wyciąć ze DWA drzewa ale miejsca jest tam jeszcze dość. Kształt ten sam, skala ta sama.
    igo. 21.02.2012 godz. 13:20
    A Ty Tobiaszu to skąd się na tym świecie wziąłeś? Jeszcze żeś nie słyszał, że jak Kuba Najwyższemu tak Najwyższy Kubie? To mało po d...ie jeszcze dostaliśmy? Masz ochotę na większe lanie ?!
    igo. 21.02.2012 godz. 13:07
    Co ty się Ireneuszu tak boisz tego dzielenia? Jak naród zmieszany, że już ledwie widać kto i co, to trzeba dzielić!! Jak cham to won, jak leń to za fizola, jak mądry to do kierownictwa, jak zdolny to na uniwerek, i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej.
    Tobiasz 21.02.2012 godz. 12:58
    Panie Janie, Kochany... nikogo nie parzy, tylko ja z kolei odbieram takie pomniki jako symbol dominacji postfeudalnej religii i zwierzchności obcego państwa (Watykanu) nad Polakami, którzy są obywatelami we własnym kraju i niezaleźnie od tego czy są wierzący czy nie, powinni się w nim dobrze czuć i móc swobodnie funkcjonować. Dla mnie religia, która rości sobie prawo do dominacji w sferze symbolicznej, przestaje być formą wiary, a staje się ideologią. I jako obywatel nie życzę sobie w przestrzeni publicznej żadnych nośników symboliki ideologicznej: czy to katolickiej, czy to komunistycznej, a już w ostatniej kolejności faszystowskiej... Polak to w XXI w. niekoniecznie już katolik, ale to nic nie umiejsza jego patriotyzmowi, bo od XIX w. nieco świat się zmienił i zmieniły się również znaczenia pojęć "potriotyzm", "naród" czy "państwo". Tkwienie w mentalnym skansenie to, Panie Janie Kochany, szkodzenie Polsce a nie budowanie Jej wielkości.
    Ireneusz 21.02.2012 godz. 12:17
    "Pomnik Najświętszego Serca Pana Jezusa w Poznaniu, zwany także Pomnikiem Wdzięczności lub Pomnikiem Chrystusa Króla, usytuowany był na dzisiejszym pl. A. Mickiewicza. Był wotum społeczeństwa za odzyskaną niepodległość przez Polskę. Istniał w latach 1932-1939. Pomysł jego budowy zrodził się w 1920 r. na Zjeździe Katolickim w Poznaniu. W 1930 r. uzyskano pozwolenie na budowę i przystąpiono do prac budowlanych. Pomnik odsłonięto 31 października 1932 r. Uroczystościom, w których uczestniczyło tysiące poznaniaków, przewodniczył kard. August Hlond, Prymas Polski.

    Pomnik miał formę łuku triumfalnego. Od strony frontowej w środkowej wnęce znajdowała się odlana z brązu czterometrowa figura Chrystusa Króla autorstwa Marcina Rożka. Na pomniku wyryto napisy: „Sacratissimo Cordi - Polonia Restituta" (Najświętszemu Sercu - Polska Wskrzeszona) oraz „Błogosław Panie naszej polskiej ziemi”. Dzisiaj w tym miejscu stoi pomnik Poznańskich Krzyży." cetat z artykułu - http://wpolityce.pl/wydarzenia/22611-poznan-pomnik-wdziecznosci-za-odzyskanie-niepodleglosci-zniszczony-w-1939-roku-przez-niemcow-zostanie-odbudowany.
    Myślę że pomnik w takiej formule może dzielić, a znalezienie formuły uniwersalnej która będzie łączyć a nie dzielić w obecnej sytuacji jest bardzo trudne.
    Jan 21.02.2012 godz. 11:42
    Dlaczego tak bardzo nie chcemy tego, z czego kiedyś byliśmy dumni: polskości, samodzielności-autonomii, radości z tego, że mamy swój własny kraj - swoje Państwo! Czy ten pomnik niósł, czy poniesie złe przesłanie? Czy duma z autonomii, z polskości, z tego, że sami możemy się rządzić w wolnym kraju, wolnym mieście - to coś złego? Czy naprawdę nie warto tej dumy odbudowywać? Mam wrażenie, że ta idea dziś niektórych komentatorów na tym forum "parzy", przeszkadza... Szkoda, że tak patrzymy na Nasz Kraj, Nasze Miasto
    Ireneusz 21.02.2012 godz. 11:16
    Komu i za co mamy być wdzięczni. Nie wiem kto jeszcze pamięta przesłanki powstania tamtego pomnika. Mam wrażenie że jest tych osób mnien niż liczy sobie obecny komitet budowy. Boję się że powstanie kolejny pomnik który może dzielić a nie łączyć, bo czy wszyscy mamy wdzięczność taką samą.
    tad 21.02.2012 godz. 09:18
    Niechaj sobie ci panowie/panie wybuduja tę replikę, najlepiej na części swoich gruntów, a już na pewno za swoje pieniądze. Jeśli tak postąpia, to życzę powodzenia. A zbierać pieniądze to trzeba nie na ambicjonalne pomniki, ale na biednych...