Za głośno na Jeżycach? W nocy i rano
Według ostatniego raportu firmy Deloitte - miastem, które w Polsce najbardziej boryka się z problemem tzw. wąskich gardeł komunikacyjnych jest Warszawa. Najlepiej pod tym względem wypadają Katowice, gdzie wąskich gardeł praktycznie nie ma. Poznań jest gdzieś w połowie stawki. Specjaliści wskazują, że kierowcy najtrudniej mają w pięciu miejscach. To ulice: Lechicka, Naramowicka, Garbary, Królowej Jadwigi i Obornicka.
Najgorzej jest na ulicy Naramowickiej, gdzie w godzinach porannego szczytu komunikacyjnego średnia prędkość pojazdów to niecałe.... 3 km na godzinę. Dziś chcemy porozmawiać właśnie o tak zwanych wąskich gardłach komunikacyjnych - czyli o miejscach, ulicach, skrzyżowaniach gdzie tworzą się regularnie korki i zatory.
W Wielkopolsce od wielu lat największą bolączką jest trasa północ - południe. Wciąż nie ma i przez najbliższe lata nie będzie nowoczesnej i bezpiecznej trasy S11. Powstają tylko obwodnice miast. W budowie jest za to trasa S5 - Bydgoszcz, Poznań, Wrocław - która miała być gotowa na Euro. A ma być dokończona do 2017 roku. Najlepiej sytuacja wygląda jeśli chodzi o połączenie wschodu z zachodem wielkopolski - mamy w końcu autostradę A2. .
Jak jeździ się po Poznaniu? jak jeździ się po Wielkopolsce? Gdzie tworzą się największe korki? gdzie przejechac najtrudniej? Co zmieniły, co poprawiły inwestycje drogowe ostatnich lat? Zapraszamy do dyskusji - telefon do studia 618 - 654 - 654.