Zwolnienia z WF-u = krzywe kręgosłupy
Nad wyciągnięciem konsekwencji zastanawia się prezydent Ryszard Grobelny. - Może to być upomnienie albo nagana - mówi. Zgodnie z przepisami rodzice o likwidacji szkoły muszą być powiadomieni pół roku wcześniej. Ten termin minął 29 lutego. - Nie dostałam pisma w tej sprawie. Ustnie poinformowałam o tym rodziców, ale oficjalnej informacji - pisemnej, nie ma - mówi dyrektor gimnazjum Grażyna Gieżyńska.
Sprawy nie dopilnowali też urzędnicy z Wydziału Oświaty Urzędu Miasta. - Polecenie było wydane, ale nie zostało ono wypełnione w 100 procentach - mówi dyrektor wydziału Andrzej Tomczak. Prezydent miasta chce nadal zamknąć to gimnazjum, ale może to zrobić dopiero w sierpniu 2013 roku. Według władz Poznania to jedyna, likwidowana szkoła, w której pojawił się taki problem.