W rocznicę napaści na Polskę
Około 400 osób protestowało na Placu Wolności w Poznaniu przeciwko planom rządu w sprawie przyjmowania uchodźców i imigrantów (między innymi z Syrii, Iraku i Erytrei). Komisja Europejska chce by kraje unijne przyjęły w sumie 120 tysięcy uchodźców. Do Polski miałoby przyjechać około 12 tysięcy.
Poznańską demonstrację zorganizowała partia KORWiN. Na transparentach hasła: "Uchodźcy - do domu" oraz "Nie dla islamskiej dzielnicy w naszym mieście". Demonstranci odśpiewali hymn, potem krzyczeli "Kiedyś Moskwa - dziś Bruksela". "Polski nie stać na pomoc, po drugie- boimy się terrorystów" - mówili uczestnicy demonstracji.
Politycy partii KORWiN podczas demonstracji zachęcali do głosowania na nich podczas wyborów parlamentarnych. Zbierali też podpisy pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie przyjęcia do Polski imigrantów. W sobotę w Poznaniu zebrali się zwolennicy przyjęcia uchodźców i imigrantów do Polski. Zorganizowali spotkanie pod hasłem "Uchodźcy mile widziani".
Maciej Kluczka/am/int