Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji odrzuciło wniosek gminy Kleczew w tej sprawie. Władze Kleczewa w ubiegłym roku zaproponowały wymianę przygranicznych działek. Do Kazimierza Biskupiego przekazano by część wsi Słaboludz o powierzchni prawi 50 hektarów, a do Kleczewa - ponad 309 hektarów terenów Nieświatowa.
Wnioskodawcy uzasadniali, że tereny leśne Nieświastowa są traktowane przez mieszkańców jako obszary historycznie należące do Kleczewa. Kazimierzanie oprotestowali ten pomysł. W ich opinii, dla budżetu gminy oznaczało by to 700 tysięcy złotych straty. Na wiodących do Kleczewa drogach przez kilka miesięcy wisiały nawet transparenty z hasłem: ,,Kazimierzanie nie zgadzają się na zabór lasów kazimierzowskich przez gminę Kleczew".
Spór znalazł niedawno rozstrzygnięcie. Rząd przychylił się do opinii mieszkańców i władz Kazimierza Biskupiego. Wniosek o zmianę granic zarekomendowany został do negatywnego rozpatrzenia.