Dla Gniezna kilometry kręci około 2500 osób, które pobrały specjalną aplikację "Aktywne miasta". To głównie amatorzy, którzy dojeżdżają do pracy czy szkół.
Wyczynowcy potrafią dziennie przejechać do 250 km, tak jak emeryt Witosław Szczepankiewicz.
Czasami jeżdżę nawet w nocy. Trzeba poświęcić dużo czasu na rower. Tyłek boli, ale ważne, aby codziennie jeździć. To daje kondycję i zdrowie. Rowery mam dwa. Nie zajechałem żadnego, ale kasety w mechanizmach trzeba zmieniać często i łańcuchy
- przyznaje pan Witosław.
Miasto Gniezno dla uczestników rywalizacji przygotowuje szereg wspólnych imprez i wyjazdów. Rywalizacja o przejechane kilometry rozpoczęła się już wczoraj o północy. Kilkunastu cyklistów wspólnie zrobiło wtedy kilka okrążeń wokół jeziora Jelonek.
Rywalizacja miast i zliczanie kilometrów zapisanych na aplikacjach w telefonach potrwa do końca czerwca.