NA ANTENIE: Klasyka poranna
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Gniezno: Marsz w obronie życia

Publikacja: 26.12.2010 g.14:50  Aktualizacja: 27.12.2010 g.16:07
Poznań
Marszem w obronie życia uczczono w Gnieźnie obchodzony w kościele katolickim dzień św. Rodziny. Kilkadziesiąt osób śpiewając kolędy przeszło przez starówkę do katedry.
marsz życia gniezno - Rafał Muniak
/ Fot. Rafał Muniak

Spis treści:

    Wcześniej z balkonu Starego Ratusza odczytano apel w którym przypominano, że podstawą rodziny jest związek kobiety i mężczyzny i zapoczątkowane w nim w sposób naturalny nowe życie. Chcemy także podziękować Bogu za nasze rodziny - wyjaśniał organizator marszu z Bractwa św. Rodziny Hieronim Muraszko. Uczestnicy marszu w gnieźnieńskiej katedrze uczestniczyli potem w nabożeństwie podczas którego odnawiano także śluby małżeńskie.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 3
    dżon 02.01.2011 godz. 18:55
    Błąd - Panie Kamil. "Zarodek, który dopiero może stać się człowiekiem" - to brednia, która Pana kompromituje. Kim Pan wtedy byłeś, na etapie zarodka? Małpą, glistą, czy może zaskrońcem? Chociażbyś Pan nie wiem jak mocno wierzył w to, że zarodek - nie człowiek, to powiadam Panu, że zgodnie z nauką okres zarodkowy to nic innego, jak etap w życiu każdego homo sapiens. I tyle faktów. Nie jest możliwe, by było inaczej. Nie jest mozliwe, aby człowiek na pewnym etapie swojego życia nie był człowiekiem. Dyskusja toczy się zaś wokół tego, czy człowiekowi w określonym czasie jego życia - czy to płodowym, czy w dzieciństwie, czy jako dorosły, czy też starzec - czy temuż człowiekowi przysługuje pełnia praw, z prawem do życia na pierwszym planie. Jak pokazuje życie - różnie z tym bywa. Zaś co do afgańskiej wioski, to próba wykazania niekonsekwencji Kościoła się również Panu nie udała, gdyż przed kolejnym tzw. wojnami z terrorystami jeszcze wtedy żyjący Jan Paweł II usilnie prosił, aby nie rozwiązywać tych spraw przy pomocy działań wojennych. Ale widocznie prosił za mało, bo pokojowego Nobla dostał prezydent, który prowadził dwie wojny, a nie - o zgrozo - chrześcijanin, który nawoływał, aby ich nie było.
    Kamilek 27.12.2010 godz. 20:21
    Na zdjęciu widzę kilkanaście osób. Coś mało popularna akcja! Ja jestem za in vitro i postawa kościoła mnie drażni! Kościół w Polsce nie skrytykował nigdy np. sprawy Nangar Khel, gdzie zabito wielu dorosłych ludzi, czy w ogóle udziału wojska polskiego w wojnie, w której po obu stronach giną dorośli, dojrzali ludzie. Natomiast kościół bierze w obronę zarodki, które mogą dopiero stać się człowiekiem.... Słabe
    cz'ytacz 27.12.2010 godz. 09:35
    Na dziś i w tych czasach,apele,przemowy i deklaracje muszą mieć poparcie w czynach-mądrych poczynaniach popartych wiedzą,szeroko pojętym humanitarnym podejściem do głoszonego tematu.Jak na razie to można określić z tego miejsca,że to świąteczny spacerek w gronie znajomych zakończony deklaracją, z którą to wiele par się zmaga (i bez tego tam w...) przez całe życie,zgodnie z sakramentalnymi słowami... .A temat na czasie potrzebujący wiele zaangażowania,poświęcenia i wiedzy.Których to tak bardzo brakuje w dzisiejszych czasach,w tych których to NIE WAŻNE CO SIĘ ROBI,ALE WAŻNE ILE PŁACĄ...