Specjalnym żelem wysmarowano wszystkie miejsca, na których siadały gołębie. Jak poinformował mnie Tomasz Nowak dyrektor oddziału poznańskiego PKP Dworce Kolejowe, dla gołębi żel jest nieprzyjemny, ale też nie szkodliwy. Zastosowano go już przed rokiem i przyniósł efekt - zapewnia dyrektor Nowak. On sam gołębie nazywa latającymi szczurami, argumentując że ptaki są niemile widziane w halach dworcowych. Są uciążliwe chociażby z racji odchodów, spadających spod dachu wprost na płaszcze podróżnych.
PKP w przeszłości przeciwko gołębiom wystawiała już cieżkie działa w postaci kolców, mocowanych w miejscach lądowania ptaków. Metoda ta została jednak uznana przez Wydział Ochrony Środowiska za niehumanitarną. Dlatego też zdecydowano o użyciu specjalnego, droższego żelu. Jak zapewnił nas dyrektor Nowak po gołębiach na dworcu nie ma ani śladu.