Na stoiskach można znaleźć niemal wszystko – od zabawek i książek, przez odzież, po dekoracje do domu i designerskie przedmioty.
Wśród sprzedających jest pani Kamila z Leszna, która wraz z bliskimi postanowiła dać drugie życie rzeczom zalegającym w domu.
Zebrałyśmy w domu wszystko to, co miałyśmy dostępne i co uważałyśmy, że znajdzie lepszy domu u kogoś innego i oto jesteśmy. Mamy odzież, książki, gry planszowe, trochę akcesoriów do domu. Świetnie od samego rana sprzedawały nam się korale, czym byłyśmy bardzo zaskoczone
– przyznała pani Kamila z Leszna.
Nie brakuje również zadowolonych kupujących, którzy polują na oryginalne przedmioty z historią.
Udało się kupić piękną buteleczkę w zestawie z wieżą Eiffla oraz stary zegar z barometrem. To są takie przedmioty z duszą. Trochę takich mamy też w domu, więc może następnym razem też się wystawimy
– przyznało małżeństwo z Leszna.
W rozmowie z Radiem Poznań organizatorki wydarzenia, Katarzyna Plewka-Chyżyńska i Natalia Kowalczyk zapowiedziały już, że kolejna odsłona Gratów z chaty odbędzie się wiosną przyszłego roku.