NA ANTENIE: MIAL BYC SLUB/MONIKA BRODKA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Grobelny: kibice dobrze się spisali

Publikacja: 19.05.2010 g.10:08  Aktualizacja: 01.06.2010 g.10:09
Poznań
Władze Poznania pozytywnie oceniają sobotnią fetę na Starym Rynku po zdobyciu przez Lecha Mistrzostwa Polski. Prezydent Ryszard Grobelny mówi, że kibice stanęli na wysokości zadania, a do niewielkich zniszczeń doszło przypadkowo. Zdaniem prezydenta nikt celowo nie uszkodził pomników, czy ogródków piwnych.

Spis treści:

    Organizację imprezy Ryszard Grobelny ocenia dobrze. Uważa, że policja zachowała się profesjonalnie, była przygotowana i odpiera zarzuty o brak obecności funkcjonariuszy na Starym Rynku. Imprezy nie można było zorganizować na Placu Wolności, ponieważ jest on zajęty przez
    wystawę Słowiański Mit.

    Z zarzutem, że wokół Starego Rynku ustawiono zbyt mało toalet nie zgadza się wiceprezydent Sławomir Hinc. Jego zdaniem - zawsze znajdą się osoby, które z nich nie korzystają.

    Prezydenci zgodnie podkreślają, że jak na tak dużą liczbę kibiców, impreza przebiegała spokojnie. Władze cieszą się też, że fani Kolejorza chcą pokryć straty powstałe po sobotnim świętowaniu mistrzostwa Polski.

    Z powodu fety kibiców Lecha niektóre placówki muzealne musiały przed czasem zamknąć drzwi przed zwiedzającymi, ale tegoroczna Noc Muzeów nie będzie powtórzona. Rzecznik Muzeum Narodowego w Poznaniu Aleksandra Sobocińska obiecuje jednak, że strata ta będzie zrekompensowana. Np. wystawę "56 na 56" w poznańskim Ratuszu będzie można oglądać do niedzieli włącznie.

    W Noc Muzeów utrudniony był też dostęp do zbiorów instrumentów muzycznych na Starym Rynku. Dlatego dla miłośników sztuki pod koniec miesiąca wystąpi Jan A.P. Kaczmarek.

    Świętujący kibice Lecha zniszczyli też elewację poznańskiego Ratusza. Dyrekcja Muzeum Narodowego nie wyklucza wystąpienia o odszkodowanie. Podobnie dyrekcja galerii miejskiej Arsenał - tam zniszczono instalację wideo. Straty wstępnie oszacowano na kilkanaście tysięcy złotych.

    Stowarzyszenie Wiara Lecha pokryje koszty zniszczeń, do których doszło podczas świętowania zdobycia Mistrzostwa Polski przez poznańską drużynę. "Nie uciekamy od odpowiedzialności" - zapewnił Kawka.

    Do policji na razie nie wpłynęło od miasta zawiadomienie o zniszczeniu rzeźb na Starym Rynku. "Odszkodowań domaga się natomiast kilku właścicieli ogródków piwnych" - poinformował rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak, ale przypomniał, że policja wcześniej uprzedzała restauratorów o sobotniej imprezie. "Wtedy restauratorzy mówili, że im to nie przeszkadza i że są ubezpieczeni" - powiedział Borowiak.

    Podczas fety na Starym Rynku porządku pilnowała firma ochroniarska. Policja zabezpieczała okolice i przejście kibiców ze stadionu do centrum. "Byliśmy przygotowani do interwencji, ale nie było takiej konieczności" - dodał Borowiak.

    W sobotni wieczór na Starym Rynku bawiło się około 40 tysięcy osób.

    https://radiopoznan.fm/n/