107 lat od rozejmu w Trewirze. Uroczystości na Łazarzu i plany budowy pomnika
W marcu 2023 roku poseł Adam Szłapka (wtedy nie pełnił jeszcze funkcji ministerialnych) na komunikatorze Messenger dostał wiadomości, w których pojawiły się groźby i słowa powszechnie uważane za obelżywe.
Poseł zawiadomił służby. Słusznie uznał, że groźby mogą być spełnione - mówił sędzia Maciej Świergosz.
Pokrzywdzony został znieważony i pokrzywdzony niewątpliwie był ofiarą gróźb. Ten czyn ma charakter karygodny. Słowa - wbrew temu, co niektórym się wydaje - też potrafią zabijać. Prowadzą do nieszczęść dalej idących. Doświadczenia z polskiej historii - nawet tej nieodległej - wskazują, że nie należy tego ani lekceważyć ani bagatelizować
- mówił sędzia.
Już wcześniej Sąd Okręgowy w Poznaniu wymierzył Piotrowi R. taką samą karę. Sąd Apelacyjny zmienił tylko kwalifikację. Uznał, że nie ma dowodów na to, że groźby miały związek z działalnością polityczną posła. Są takie domniemania, ale to za mało - wskazywał sąd.
Wyrok jest już prawomocny. Oskarżony musi zapłacić także grzywnę w wysokości czterech tysięcy złotych i pięć tysięcy złotych na rzecz fundacji WOŚP. W sądzie nie było dziś ani oskarżonego ani pokrzywdzonego.