"Jednak w praktyce może z nich skorzystać bardzo niewiele osób" – mówi radny powiatu poznańskiego z Prawa i Sprawiedliwości, Tomasz Gintrowicz.
Większość mieszkańców powiatu poznańskiego nie jest w stanie skorzystać z tego bonu. Jestem mieszkańcem Puszczykowa i 100% mieszkańców tego miasta nie jest w stanie skorzystać z tego bonu poprzez to, że te kryteria są tak wygórowane
- mówi Gintrowicz.
Politycy PiS zaapelowali do rządu, aby w związku z mroźną zimą i większym zużyciem ciepła wprowadził finansowe wsparcie dla tych, których rachunki uderzyły po kieszeni. W taki sposób o problemie mówiła radna miasta Poznania, Ewa Jemielity.
Dzisiaj niestety takiej osłony nie ma. Na drzwiach bloków spółdzielni mieszkaniowych w całym Poznaniu też były wywieszone informacje, że nikt z mieszkańców nie może skorzystać z bonu ciepłowniczego, ponieważ nie spełniamy żadnych kryteriów
- dodaje Jemielity.
Działacze Prawa i Sprawiedliwości zwracają także uwagę na wzrost cen pelletu i domagają się interwencji rządu. W minionym tygodniu nie wykluczył jej minister energii. Zdaniem Miłosza Motyki UOKiK będzie sprawdzał, czy nie doszło w tym przypadku do zmowy cenowej.