- Dziś działamy w Głuchołazach - mówi Radiu Poznań szef Grupy Dariusz Michalski.
Teraz nasze zadania polega na przygotowywaniu posiłków. Za chwilę będzie gotowe jedzenie. Mamy w Głuchołazach kuchnię polową do przygotowywania jedzenia. Mamy też na miejscu termosy, dzięki którym rozwozimy ciepłe jedzenie albo do ludzi, którzy są odcięci od świata albo do ludzi, który pracują przy odgruzowywaniu tej miejscowości - także żołnierzy i strażaków. Jesteśmy przygotowani w tej chwili na wydawanie od 2 do 3 tys. porcji ciepłego jedzenia.
Grupa prosi o wsparcie finansowe ich działań na terenach powodziowych. Założyła zbiórkę na zrzutce.pl. Zebrane pieniądze chce przeznaczyć między innymi na przygotowywanie posiłków w oraz zapewnienie bezpieczeństwa swoim ratownikom w trakcie działań.