Dla porównania podobną liczbę przypadków odnotowano przed rokiem w całym styczniu.
Marcin Karolewski z Wielkopolski Izby Lekarskiej mówi, że sezon grypowy potrwa jeszcze co najmniej dwa miesiące.
Zawsze koniec stycznia i początek lutego to będzie atak grypy. Tutaj nie ma żadnego zdziwienia. Jest oczywiście także RSV, cały czas aktywny jest COVID. To jest początek tego skoku i to nie jest kwestia świąt, tylko pogody. To jest kwestia pory roku. Październik, listopad, a potem koniec stycznia, luty, początek marca to jest skok chorób infekcyjnych
- przyznaje Marcin Karolewski.
W Wielkopolsce od nowego roku prawie 200 osób, które zachorowały na grypę, trafiło do szpitala.
Przeciwko tej zakaźnej chorobie cały czas można się zaszczepić. Bezpłatnie mogą to zrobić osoby do 18. roku życia, seniorzy 65+ oraz kobiety w ciąży.
W ubiegłym sezonie grypowym ze szczepień skorzystało zaledwie 5,5% Polaków.