Arena bez wniosku. Radny: "To bardzo przykra wiadomość"
To główna ulica miasta — i jedyna, którą można przedostać się z jednego końca miasteczka na drugi. Wprawdzie wyznaczono objazd, ale wiedzie on polną drogą. Mieszkańcy już tracą cierpliwość:
– Co ja mogę powiedzieć. Jest zamknięta. Grzebią się.
– Tak długo żeby robić drogę?
– Bo tu znaleźli jakąś belkę czy coś
– tłumaczą.
Jak tłumaczy Sebastian Nowak z kaliskiego oddziału Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Poznaniu, prace związane z dokumentacją i zabezpieczeniem reliktu są czasochłonne:
To miało miejsce w lutym tego roku. W związku z powyższym Wojewódzki Konserwator Zabytków wydał decyzję o wstrzymaniu tych prac budowlanych w celu ochrony reliktów archeologicznych oraz wydał zakres niezbędnych badań, które będą konieczne do zrealizowania w przypadku tej inwestycji
- podkreśla Sebastian Nowak.
Dodatkowo drogę trzeba było tak przeprojektować, by zachowane pod nią zabytki były bezpieczne. W związku z tym powstanie żelbetowa konstrukcja. Jak dodaje Sebastian Nowak – trudno określić, kiedy archeolog zakończy prace, bo przy takich znaleziskach wszystko trzeba dokładnie oczyścić, sfotografować i opisać.