„Czerwona kartka dla władz Poznania”. PiS krytykuje rządzących miastem
Rozprzestrzenianie się pożaru udało się powstrzymać po kilku godzinach. W akcji gaśniczej brało udział około 200 strażaków. Działania służb podsumowuje oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu, mł. asp. Marcin Tecław.
Niestety spaleniu uległa w zasadzie cała część hali magazynowej. Strażacy obronili część socjalno-biurową, a także kilka naczep, które były zaparkowane bezpośrednio przy budynku w momencie naszego przyjazdu na miejsce zdarzenia
- zaznacza mł. asp. Tecław.
Hala o powierzchni około 11 tysięcy metrów kwadratowych była wypełniona paczkami przeznaczonymi do przeładunku. W środku nie było pracowników i nikt w wyniku pożaru nie ucierpiał.
Po opanowaniu ognia rozpoczęto rozbiórkę konstrukcji w celu dokładnego dogaszenia pogorzeliska. Na czas akcji gaśniczej zamknięta do odwołania została ulica Poznańska w Tarnowie Podgórnym – na odcinku od ulicy Łąkowej do Ronda Gmin Partnerskich.
Trwa ustalanie przyczyn pożaru. O komentarz poprosiliśmy właściciela centrum spedycyjnego – firmę DB Schenker. Czekamy na odpowiedź.