Wiadomo już, że Cegielski będzie połączony z Wojskowymi Zakładami Motoryzacyjnymi. Nazwa nowej spółki to Wielkopolskie Zakłady Pancerne Hipolita Cegielskiego w Poznaniu. Umowa społeczna w tej sprawie to wynik kilkutygodniowych rozmów pomiędzy zarządami firm, Polską Grupą Zbrojeniową, Ministerstwem Aktywów Państwowych i związkami zawodowymi.
"Inicjatywa wyszła od związkowców działających w Cegielskim" – mówi przewodniczący wielkopolskiej Solidarności, Jarosław Lange.
Samo hasło "połączenie" nic nie znaczy. Pytanie, co to oznacza w sensie formalnym, prawnym, organizacyjnym, logistycznym, biznesowym i tak dalej
– podkreśla Jarosław Lange.
W umowie zapisane mają być między innymi gwarancje zatrudnienia dla pracowników Cegielskiego i flagowy produkt HCP dla wojska. Według nieoficjalnych informacji pełne połączenie obu przedsiębiorstw może nastąpić dopiero za półtora roku. Związkowcom zależało na sfinalizowaniu rozmów jeszcze przed 70. rocznicą Czerwca '56.
Według zapowiedzi w uroczystości podpisania umowy społecznej i listu intencyjnego mają uczestniczyć między innymi minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, rzecznik rządu Adam Szłapka oraz łączący stanowisko prezesa HCP i Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych, Grzegorz Szkaradek. W planach jest też porozumienie regulujące kwestie zadłużenia Cegielskiego.
Prezes Grzegorz Szkaradek będzie gościem popołudniowej rozmowy Radia Poznań w poniedziałek o 16:40.
Zakłady od lat przeżywają kłopoty. Muszą płacić czynsz za korzystanie z fabrycznych gruntów. Rozmowy w sprawie przyszłości HCP rozpoczęły się w kwietniu od tak zwanego okrągłego stołu w Urzędzie Wojewódzkim. Wcześniej zarząd Cegielskiego spóźnił się z wypłatą dla pracowników.