Na konferencje czy targi niezbędne są takie miejsca, czyli miejsca hotelowe w szczególności blisko wydarzeń
- mówi prezes spółki.
Marcin Bilik chce też ożywić przebudowany w ostatnich latach plac Pewuka oraz sąsiednie pawilony numer 1 i 2. Na razie nie chciał mówić o szczegółach, ale zamierza tam ściągać po kilkaset tysięcy ludzi rocznie.
"To ma być miejsce, do którego przychodzą ludzie i to niezależnie od pory roku i pory dnia" - stwierdził. Gość Rozmowy Dnia Radia Poznań przyznał również, że spółka chciałaby zostać operatorem wyremontowanej hali Arena.
Przynajmniej w tej części może nie sportowej, bo myślę, że to jest ta część działalności miasta, która powinna być zaopiekowana, ale w części komercyjnej związanej z eventami, koncertami czy ewentualnie kongresami, na pewno bylibyśmy tym mocno zainteresowani
- przyznał Marcin Bilik.
Remontem hali ostatecznie zajmie się samo miasto. Wcześniej miały to zrobić Międzynarodowe Targi Poznańskie, ale spółka nie miała na to wystarczająco dużo pieniędzy.