NA ANTENIE: To był tydzień w Wielkopolsce
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Jak dojechać na os. Przemysława?

Publikacja: 05.01.2012 g.08:31  Aktualizacja: 05.01.2012 g.16:27
Poznań
"Nie da się" - twierdzą władze Poznania. Odpowiedź dotyczyła wybudowania całkowicie nowego przystanku za powstającą trasą tramwajową na Franowo. Mogliby z niego korzystać mieszkańcy osiedla Przemysława.
Zajezdnia Franowo - projekt - MPK
/ Fot. (MPK)

Spis treści:

    Jak przekonują mieszkańcy, od zajezdni dzieli ich kilkaset metrów, a mimo tego z tramwaju nie będą mogli skorzystać. 

    Miasto przeanalizowało różne warianty zmian. Urzędnicy doszli do wniosku, że nie można zrobić przystanku tramwajowego na końcu zajezdni. Na sąsiedniej działce też jest to niemożliwe, bo trzeba zostawić miejsce pod budowę szpitala dziecięcego i Trzeciej Ramy Komunikacyjnej. Choć wiceprezydent Mirosław Kruszyński przyznał, że nie wie kiedy ona powstanie. 

    Poza tym miasto twierdzi też, że wydłużenienie trasy tramwajowej byłoby nierentowane, bo jest tam zbyt mało pasażerów. Urzędnicy zapowiadają jednak remont ulicy Folwarcznej. Do pętli tramwajowej mieszkańcy będą mogli jeździć autobusami.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 2
    Tomasz 06.01.2012 godz. 14:14
    To się trzeba zmobilizować i poszukać inną reprezentację. O projekcie przecież MPK powinno pomyśleć gdy go rysowano. A jak dyrektor Tulibacki z MPK kolejny raz pokazał, że pasażerowie mu przeszkadzają, to rada osiedla powinna była interweniować. Ale Poznań ma rady osiedla zajmujące się mieszkańcami i zajmujące się dobrymi układami u dyrektorów miejskich latyfundiów.
    Ana 05.01.2012 godz. 11:15
    Czyli taniej budować ulicę, która jest w "ciągłej budowie", pod oknami mieszkańców mają jeździć wielkie autobusy przecinające drogę dzieciom do szkoły. Stanowi to zagrożenie również dla przyległych terenów zielonych. Czy ktoś policzył liczbę mieszkańców najbliższych osiedli? Każdemu mieszkańcowi łatwiej byłoby przemieszczać się tramwajem niż smrodliwymi autobusami rozjeżdżającymi już teraz ul. Folwarczną a w przypadku zatoru komunikacyjnego przyległe małe uliczki nie nadające się do takiejliczby samochodów. Wszyscy chcą mieszkać na terenach zielonych ale włożyć wysiłek intelektualny w rozwiązanie zaistniałej dziwnej sytuacji to już trochę trudniej. Przecież osiedle Kobylepole, Przemysława, Żelazna istnieje nie od dziś. Ale p. Bielerzewskiego to jakoś nie interesuje. Interesują za to inne sprawy. Wystarczy zapytać mieszkańców Dolnego Antoninka. A mieszkańcy Kobylepola są ślepi i wybierają takich radnych.