NA ANTENIE: Czas na reportaż
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Jak zaparkować? Gdzie zaparkować?

Publikacja: 10.09.2014 g.12:23  Aktualizacja: 10.09.2014 g.12:45
Poznań
Znalezienie wolnego miejsca do parkowania w polskich miastach bywa sporym wyzwaniem. Wprowadzenie płatnych stref parkowania tylko w niewielkim stopniu poprawia sytuację. W Polsce rośnie liczba samochodów. To prawda. Czy mając tyle miejsc do parkowania ile mamy, możemy je lepiej wykorzystać?
Parkowanie na chodniku - 6 marca - Rafał Regulski
/ Fot. 6 marca (Rafał Regulski)

Spis treści:

    Wystarczy poszperać w internecie. Bez trudu znajdziemy zdjęcia samochodów, które właściciele zaparkowali z prawdziwą polską fantazją, a może raczej z nieodpowiedzialnością.

    Skąd się bierze pewna nonszalancja w traktowaniu przepisów drogowych? Czy kierowcy mają kłopot z umiejętnością parkowania? Czy każde zachowania kierowców można usprawiedliwić brakiem dostatecznej liczby parkingów?

    Zapraszamy do dyskusji: audycja W Środku Dnia - godzina 12.20. telefon do studia 618 654654.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 5
    BIMOTA 11.09.2014 godz. 12:39
    A CO PRZEPISY MAJA DO TEGO ? ZADEN PRZEPIS NIE NAKAZUJE TAKIEGO PARKOWANIA, BY ZOSTAWIC MIEJSCE DLA INNYCH. W TYM PROBLEM. A NIE ROZCZULANIE SIE NAD "TRAWNIKAMI" W MIESCIE... OPLATY PARKINGOWE ROZWIAZUJA JEDYNIE PROBLEM BUDZETOWY, O TYM WIE KAZDE DZIECKO...
    Jerzy 11.09.2014 godz. 10:47
    Każdy samochód można kupić,lecz inteligencje dostaje się za darmo w genach
    cz'ytacz 10.09.2014 godz. 14:12
    Czasy się zmieniają a przepisy się NIE ZMIENIAJĄ.
    Jak kiedyś pod określeniem samochód ciężarowy to był pojazd powyżej 2,5T
    to teraz FURGON BLASZANY może zabrać do środka 5-10T ,lecz jest zawsze furgonem
    i wolno takiemu wjechać na osiedlowe alejki i zaparkować zgodnie z pzyjętymi
    regółami tzn wyznaczonymi przez jakiś komitet osiedlowy lub jakąś gospodarkę mieszkaniową
    z tym małym problemem że gabarytem zastawia ową alejkę omal na całej szerokości .

    A to tylko jeden z przykładów ... złej gospodarki ...,lub pzysypiania kiedy świat się
    zmienia i zmieniają się realia ..

    Michał 10.09.2014 godz. 13:19
    Panie Zbyszku... dodałbym przemożną chęć dojechania wszędzie i pod same drzwi samochodem...

    Temat rzeka i powiązany ze wszystkim: rowerami, chodnikami, miejscami parkingowymi i komunikacją miejską.. Jak wygląda rozpatrywanie pojedyńczo tych tematów to widzimy właśnie teraz..
    Przyczyna braku miejsc pakingowych to też niesprawna komunikacja i niemożność pozostawienia samochodu gdzieś na obrzeżu miasta. Można zmienić auto na rower, ale gdzie go przypiąć, po czym jechać? Droga dla rowerów nagle kończy się, trzeba wjechać na ulicę gdzie tłoczą się samochody, bo nie ma jak dojechać transportem publicznym...auta parkują gdzie popadnie, chodnik, droga dla rowerów, trawnik... esh...

    Brak spójności myslenia i kompleksowego podejścia... ot przykład jakich wiele.
    Zbyszek z wyspy 10.09.2014 godz. 12:45
    Temat rzeka i pewnie tak, jak źródło nie wyschnie, to problem z nonszlancją, arogancją, głupotą, brakiem poszanowania innych nigdy nie zniknie. Ostatnio pod przedszkolem (obok parking) zwróciłem uwagę dwóm rodzicom, żeby skorzystali z parkingu i nie korzystali z trawnika. Pani w biegu posłuchała, obróciła się na pięcie i poszła dalej. Pan tłumaczył się brakiem miejsca na parkingu!!! Niestety nie miałem czasu i nie mogłem porozmawiać z tymi rodzicami na ten temat przy ich dzieciach. Kiedyś w podobnej sytuacji rodzic tłumaczył dziecku dlaczego mu zwróciłem uwagę na złe parkowanie - myślę, że moja interwencja pomogła. Bo mi byłoby zwyczajnie głupio. Na odtworzenie trawnika są potrzebne pieniądze. Wolałbym, żeby pieniądze te zostały przeznaczone na np remont placów zabaw dla dzieci. Niestety, ale chyba jedynym w miarę skutecznym rozwiązaniem jest telefon do Straży Miejskiej. Tylko czy nam sie chce. I retorycznie zapytam - po co nam monitoring na osiedlach za grube miliony?