NA ANTENIE: BLANK SPACE/TAYLOR SWIFT
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Jaki naprawdę jest Poznań?

Publikacja: 18.01.2011 g.11:14  Aktualizacja: 18.01.2011 g.12:30
Poznań
Jaki jest Poznań? Jaki obraz miasta wyłania się z badań naukowych i różnego rodzaju rankingów? Czy urzędnicy mają powody do zadowolenia? Z czego mogą być dumni mieszkańcy? W świetle ostatnich badań i rankingów nie jest dobrze. Według PricewaterhouseCoopers mamy silne urzędy, kulturę codzienną i świetnych mieszkańców, ale kiepski jest wizerunek miasta, kultura wysoka i edukacja szkolna. Według Europejskiego Instytutu Marketingu Miejsc Poznań zdobył najwyższe uznanie w działalności promocyjnej. Ale w rankingu szkół dziennika "Rzeczpospolita" poznańskie licea i technika były daleko. Bardzo daleko.
Urodziny ulicy - Św. Marcin z kluczem do bram Poznania - Przemek Modliński
/ Fot. Przemek Modliński

Spis treści:

    Przyjrzyjmy się więc kilku dziedzinom naszego życia. Sprawdźmy czy coś można poprawić. Na początek zastanówmy się, gdzie tkwi siła samych poznaniaków. Doktor Krzysztof Bondyra z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza uważa, że to patrzenie z uznaniem na mieszkańców Poznania i Wielkopolski bierze się z historycznych cech, pewnego standartu. Chociaż dziś niekoniecznie już tacy jesteśmy.

    Jeśli chodzi o edukację, Poznań jest specyficzną aglomeracją. Jesteśmy dużym ośrodkiem akademickim. Mamy kilka dobrych szkół podstawowych, gimnazjów czy średnich. A jednak poziom nauczania jest na niskim poziomie. Wyniki egzaminów nie są optymistyczne dla tak ambitnego miasta jak Poznań. - Zwłaszcza wyniki matur mogą niepokoić - przyznaje Zofia Hryhorowicz, dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej.

    Poznaniacy chętnie korzystają z codziennych rozrywek - teatrów, kin, wystaw, restauracji, kawiarni. Kłopot z tym, że mamy kłopot z tzw. wysoką kulturą. I to nie dlatego, że jej nie ma, ale dlatego, że jest niezauważalna.

    Promocja Poznania - czyli niebieskie gwiazdki, nowe hasło i reklamówki - to podobno najlepiej się Poznaniowi ostatnio udało. Ale radni tego nie doceniają i chcą szczędzać na budżecie promocyjnym miasta. Marek Kłos dziś już nie pracuje w Urzędzie. Ale to on nadzorował tworzenie nowej strategii promocji Poznania. Jego zdaniem, tworząc markę miasta trzeba mieć na to pieniądze. A komentując zakusy radnych mówi, że nie wolno przerywać czegoś, co z takim powodzeniem się zaczęło. Bo jego zdaniem, miasto udanie wprowadza w życie, przygotowaną przez niego teorię

    Prezydent Ryszard Grobelny niezmiennie uważa, że Poznań jest pod każdym względem drugim miastem w Polsce. Po Warszawie. Tymczasem Poznaniowi ciągle brakuje dobrej realizacji dobrych pomysłów. Prezydent - mimo wszystko - mówi o mieście optymistycznie. Ale czy mógłby inaczej?

    Zapraszamy do dyskusji o pozycji Poznania. Nie o pozycji w rankingach, ani w sercach jego mieszkańców, ale pozycji na "wirtualnej" mapie osiągnięć największych Polskich miast.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 12
    Janek 31.01.2011 godz. 10:08
    Tak jest jak rzadza dziady z POP ktorzy nic nie robia dla Poznania . Miało być lepiej a jast coraz gorzej i gorzej . Ja tych dziadow z POO nie wybierałem –jestem bezpartyjny . Niech zabiora się za te dziadostwo ci wyborcy którzy ich wybierali … a obiecuje wam , a obiecuje wam , a obiecuje wam …smiech w bialy dzien …
    mario 30.01.2011 godz. 10:24
    Zwłaszcza wyniki matur mogą niepokoić - przyznaje Zofia Hryhorowicz, dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej.nie tylko szkoly srednie czy podstawowe,ale Wyzsze sa nieudolne w ksztalceniu studentow.Dzis d dobie demokracji mamy wyksztalconychj idiotow.

    mario 30.01.2011 godz. 10:22
    "Według PricewaterhouseCoopers mamy silne urzędy, kulturę" dlaczego bierze sie ocene jakiejs instytucji zagranicznej? czy nie nalezy brac pod uwage oceny polakow? Przeciez te wszystkie agendy to sa zydowskie agendy ktore chca zamecic polakom w glowach.Zydzi rzadni pieniedzy zabieraja kazdemu krajowi w Europie zdobycza socjalne.To oni zaloza dla nas obozy pracy.
    szymon 19.01.2011 godz. 17:43
    czesio jesteś popiedzielcem tak pisząc o poznaniu,jesteś z jakieś wiochy typu warszawka i nie obrażaj mnie ja kocham swoje miasto
    yak 19.01.2011 godz. 08:55
    czesio, od razu widać że jesteś mentalnie z tej dziekiej i nieokrzesanej reszty kraju. Może przybyłeś tu wczoraj może kilka pokoleń temu, co jest widocznym dowodem na to, że proces cywilizacyjny jest bardzo długi, rozciągnięty na kilka wieków. To że należysz mentalnie do tej dziczy z Polszy świadczy też Twoja zajadłość i myślenie że ten ma rację kto głośniej krzyczy (jak w Rosji lub Białorusi). Głupoty piszesz straszne, uwierzy tylko ten kto właśnie nie jeździ po kraju. Zgadzam się z tym, że powinniśmy porównywać się z miastami z dawnego DDR-u, na razie w takim zestawieniu wyglądamy jak prowincja. No ale gdzie jest reszta Polski, w takim razie...:)
    antyrysio 18.01.2011 godz. 23:09
    "Prezydent Ryszard Grobelny niezmiennie uważa, że Poznań jest pod każdym względem drugim miastem w Polsce. Po Warszawie. " bo od pewnego czasu sie zapetlil - jezdzi pewnie miedzy wawką a POZnaniem i juz sie zatracił...zapomnial ze jest inny lepszy swiat
    cz'ytacz 18.01.2011 godz. 19:09
    No i nie muszę jeżdzić do Poznania i tam badać przyczyny NISKIEGO POZIOMU EDUKACJI I WIEDZY ...,jeśli na nos i węch stwierdzę że ...,młodzi nie muszą się przykładać bo pojadą do Raichu lub Anglii czy ewentualnie Irlandii by zarobić tyle bejmów,że obejdzie się bez tej wiedzy.A i nie ma kto młodych dopilnować w domu w nauce,bo "starzy" też tam siedzą...(no z małą korektą że z tam... już jest gorzej )
    czesio 18.01.2011 godz. 14:40
    Poznań to miasto gburów i obleśnych skner. Cały czas słyszę jak to się obnoszą że Poznań to dokładność, rzetelność, czystość, odwaga... tyle tylko że jeżeli kiedyś tak było to dawno i teraz to już tylko historia. Kiedy widzę te krzywe chodniki przekładane 10 raz w ciągu dwóch lat bo ciągle coś się ryje, drogi które rozlatują się po trzech latach, osrane i osikane chodniki i kamienice z czarnymi elewacjami bo stare babcie które zostały w wyludnionym centrum nie stać na ich odnowienie, oklejone odłażącymi plakatami słupy i latarnie, ożygane od błota i popisane wiaty przystankowe, odrapane tramwaje, cuchnący dworzec PKP i skisły PKS które witają podróżnych przyjeżdżających zobaczyć koziołki no bo chyba nie Zamek Królewski którego dumni ze swej pierwszej stolicy Poznaniacy nie posiadają albo cesarski któremu brakuje głównej wieży i trzech pozostałych a na dziedzińcu jest parking no bo Poznań dorobił się jednego poziomowego. To śmiech i politowanie we mnie dla takich opinii. Może pochwalimy się przepiękną ul. Św. Marcin z obleśnymi budynkami alfy odłażącymi tynkami na innych kamienicach a może zamknięty okrąglak albo inne działki może Stary Rynek z przepięknym „arsenałem” albo okolice ul. Wronieckiej i Chwaliszewem albo Śródką. Gdzieś z boku zapomniany Ostrów Tumski. Proponuję przejść się bulwarami o ile ktoś je znajdzie. Pozostaje nam przejechać się nad szambo pn. Malta z jedną alejką asfaltowa marnej jakości na którą z taką lubością "ulubieniec" poznaniaków wpycha cały Poznań a sam z kumplami deweloperami chce zabudować każdy kawałek zieleni (no to piękny przykład zaradności typowo poznańskiej) Pamiętam jacy to pomocni są Poznaniacy dla innych jak to w czasie powodzi z aparatami fotogr. namiętnie pstrykali zdjęcia garstce ludzi noszących worki w celu ratowania dobytku. No to może uczelnie i największa realizacja pt. kampus Morasko na który nie można wygodnie dojechać tramwajem tylko sto razy przesiadać się, czekac na autobus potem na przejazdach i krążyć po polach i lasach – Kraków buduje specjalnie tramwaj do kampusu a może Uniw. Ekonomiczny który jest na końcu pod względem ilości wykorzystanych środków z funduszy europejskich (kpina) a pestka która po 6 min. jazdy błaga przez 15min. żeby dostać się na Most Teatralny który malowany jest co dwa tygodnie bo ktoś go pobazgrał pomimo tego że są tam kamery monitoringu. Może sport, Poznań stawia na sport i stawia ponad 700mln. dla jedenastu rozkapryszonych chłopców którzy „dzielnie trenują” nawet w śniegu i żaden z nich się nie potknął a nie mają 30mln dla AZS a drugie 30mln dołożyło by Ministerstwo kiedy w Poznaniu nie ma obiektu lekkoatletycznego na którym można trenować wiele dyscyplin, młodzież, studentów... To może wspierani lokalnego przemysłu ZNTK, Cegielski – to przecież miejsca pracy ale lepiej kupić tramwaje od Siemensa a kolej nie ma gdzie naprawiać wagonów... w ogóle kolej to... a może drogi rowerowe z kostki brukowej... ławica z której można dolecieć do....??? Poznaniacy o własne sprawy nie potraficie zabiegać... nikt tego za was nie zrobi. Liczy się to co jest a jest tak że cała reszta kraju załatwia swoje interesy a Was Poznaniaczków kopie w tyłek i śmieje się
    czesio 18.01.2011 godz. 14:24
    yak, uważaj bo jak bedziesz się tak dalej pompował to odlecisz. Wszyscy tak zazdroszczą Poznaniakom i Poznaniowi że jak tylko mogą to wynoszą się z tego miasta. Typowy przykład poznańskiej wiary w to że jesteśmy lepsi od reszty kraju, żałosne. Poznań mógłby być drugim mistem bo ma potencjał ale nigdy nie będzie bo poznaniacy siedzą w ciepłym k...dołku swojej pychy i wszystko co złe zwalają na to że cała reszta kraju im zadrości i robi na złość. Rusz się człowieku po kraju i popatrz. W Małopolsce prawie do każdego domu można asfaltem dojechać i to po jakich górach w Rzeszowie wszędzie kanalizacja a w Poznaniu na Szczepankowie nie przewidują jej do 2030r. - śmiech itp. itd
    Zdziwiony 18.01.2011 godz. 14:20
    Dziwne, ale wielu ludzi jest zadowolonych z tego syfu, który jest na ulicach, bo przecież... gdzie indziej mają gorzej. Np. kamienice we Lwowie, gdzie jeździ wielu Polaków - miłośników Kresów, są brzydsze i bardziej zaniedbane niż w Poznaniu. No, ale nikt nie porównuje Poznania z miastami "NRD-owskimi" z Lipskiem, Dreznem, Frankfurtem czy Erfurtem. W porównaniu do nich Poznań jest po prostu brudny i odrażający. Jak to robią? Jak tam walczą z bezrobociem? Po prostu wielu, naprawdę wielu ludzi jest zatrudnionych do sprzątania miast, co powoduje wzrost liczby miejsc pracy. A jednocześnie służby miejskie kategorycznie i bez zastanawiania się wlepiają mandaty za niesprzątanie, za brud, za plamy od kebabów na chodniku. I wtedy te firmy wolą zamiast płacić mandaty - zatrudnić sprzątaczkę! I zyski są wielopłaszczyznowe: firma ma czysto, miasto jest zadowolone, straże miejskie idą gdzie indziej szukać chętnych do mandatów i to skutkuje! Do tego ulice sprzątają więźniowie skazani na niskie wyroki oraz chuligani skazani np. za malowanie murów. Czy u nas kiedyś ktoś słyszał, żeby złapanemu grafficiarzowi wlepiono karę pół roku pracy np. w hospicjum? Nie, bo trzeba by milion papierków wypełnić, żeby to załatwić. Polska to jest kraj, w którym się nie da...
    yak 18.01.2011 godz. 14:01
    Poznań ma wiele zalet i wad. Jednak znamienne są opinie dot. kultury tzw. wysokiej i innych spraw różnież. Pan wypowiadający się nie wie dlaczego w mediach nie ma Opery Poznańskiej a jest Wrocławska pomimo niższego poziomu, natomiast ja wiem i wielu jak nie większość, wie. Po prostu tak wygląda kompleks i żal pozostałej części kraju do WLKP, gdyby tutaj odbywała się impreza unikatowa na Europę to również media ogólnopolskie będą to ignorowały, a później w badaniach i publikacjach będzie że tutaj nie ma takiego zapotrzebowania. Przykład mieliśmy z biennale (lub triennale) sztuki współczesnej, nawet w Merkurym była na ten temat kiedyś dyskusja, dlaczego media zagraniczne więcej o tym pisały a polskie nie. Tak właśnie wygląda leczenie frustracji pozostałej części kraju. Oni nigdy dobrze o nas nie napiszą (powiedzą), przez gardło im to nie przejdzie. Wynika to, mimo zacierających sie, ale ciągle różnic mentalnych. My żyjemy w Polsce a reszta w Polszy (mentalnie oczywiści), trzeba robić swoje i śmiać sie z tego. Kiedyś jak sie reszta ucywilizuje (kilka wieków) i będziemy w większości to opinie będą lepsze:)
    michał 18.01.2011 godz. 12:51
    Jestem ciekaw kto w tym Poznaniu brudzi? Pewnie jak zwykle ci ONI ,bo przecież nie ja.Problem polega na tym że zbyt dużo uwagi zwracamy na innych a nie zaczynamy od siebie. Pewnie najwiecej dzwonia mieszkańcy bloków i narzekają że nie jest posprzątane ba maja ludzi od tego ,jak by sami mieli dbać o porządek wokół swoich posesji inaczej by mówili. Przede wszystkim trzeba zacząć od siebie ,nie śmiecić dbać o porządek a później wymagać tego od innych.Co by nie mówic o palaczach to niestety oni sa największymi śmieciarzami rzucanie petów na chodnikach przystankach stacjach kolejowych to norma.