Rozważanych jest kilka propozycji. Między innymi boczne uliczki wokół rynku. - Najbardziej prawdopodobny wydaje się jednak Plac Wielkopolski - mówi Włodzimierz Groblewski z Urzędu Miasta.
Urzędnicy przyznają, że w trakcie tegorocznego jarmarku stoiska na Starym Rynku są ustawione zbyt blisko siebie. Przez to powstały bardzo wąskie i niebezpieczne przejścia. Władze miasta zapowiadają, że w sprawie przyszłorocznego Jarmarku Świętojańskiego będą konsultować się z mieszkańcami.