Kilka osób, duże emocje. Protest przed Gminą Żydowską w Poznaniu
Do Sierra Leone na dwa tygodnie wyjechali okulista Paweł Kapszewicz i ratownik medyczny Tomasz Liber. Wysłało ich poznańskie Stowarzyszenie "Dla świata".
- Przyjmowaliśmy pacjentów w miejscowym szpitalu i jeździliśmy do wiosek - mówi ratownik Tomasz Liber.
Jest bardzo tam bardzo dużo dzieci z chorobą jaskry, gdzie niestety nieleczona na miejscu - doprowadzi do ślepoty. W Polsce jest to mało spotyka, a tam te dzieci mają niestety duży problem z tym.
- mówi Liber.
U dorosłych pacjentów największym problemem było przewlekłe i bolesne zapalenie spojówek. Uczestnicy misji przywieźli z Polski okulary korekcyjne i przeciwsłoneczne, które dostała między innymi grupa albinosów.
Ponad 200 pacjentów zostało zakwalifikowanych do operacji usunięcia zaćmy. Misja medyczna ma bowiem wrócić do Sierra Leone. Na razie potrzebne są pieniądze na sfinansowane takiego wyjazdu oraz zakup leków i soczewek wszczepianych pacjentom.