Poeta Władysław Sebyła, który był ofiarą Zbrodni Katyńskiej, przypomniany w czasie poznańskich uroczystości. Przed pomnikiem Ofiar Katynia i Sybiru odbyły się uroczystości 86. rocznicy Zbrodni Katyńskiej i zsyłki Rodzin Katyńskich oraz Kresowian na Sybir.
Gospodarz uroczystości marszałek Marek Woźniak mówił o tym, że nie wolno zapomnieć o ludobójstwie i brutalnym fałszowaniu historii przez Rosjan.
Świat zapomina o przestrodze, jaką były konsekwencje II wojny światowej. Widać to za naszą wschodnią granicą, widać na bliskim wschodzie. Widać to, ponieważ niektórzy nie chcą pamiętać, kierując się wyłącznie doraźnymi celami politycznymi lub chciwością
- mówi marszałek.
"To zadanie dla nas o wymiarze lokalnym i globalnym: nieśmy tę przestrogę w świat" - dodał Marek Woźniak.
Marszałek przypomniał, że o prawdę o Katyniu walczyły w Polsce całe pokolenia. W czasie uroczystości wręczono medale Pro Patria. Delegacje złożyły kwiaty przed pomnikiem Ofiar Katynia i Sybiru. W uroczystości uczestniczyli politycy, samorządowcy, kombatanci, żołnierze, uczniowie i zwykli Poznaniacy.
Wcześniej Poznaniacy modlili się w kościele dominikanów. Nabożeństwu w intencji ofiar Golgoty Wschodu i ich rodzin przewodniczył biskup-senior Zdzisław Fortuniak.
"Zginęli tylko dlatego, że byli Polakami i stanowili zagrożenie dla reżimu radzieckiego" - mówił dziś prezydent Leszna Grzegorz Rusiecki. Przy (tamtejszych) pomnikach Pamięci Ofiar Katynia oraz Matek Katyńskich odbyły się uroczystości w 86. rocznicę Zbrodni Katyńskiej.
W obchodach wziął udział Henryk Szymański, syn zamordowanego w 1940 roku policjanta Jana Kantego Szymańskiego.
Dla mnie jest to bardzo smutna i przykra sprawa, bo w domu mama nie chciała ze mną nigdy na ten temat rozmawiać. Był to temat tabu. Gdy później już byłem starszy, chciałem o tym porozmawiać, zapytać o wiele innych spraw, to słyszałem od mamy "później dziecko, później". Nie doczekałem się tej rozmowy, gdyż mama zmarła
- powiedział Radiu Poznań Henryk Szymański, który podkreślił, że dopiero wiele lat później, dzięki Rodzinie Katyńskiej w Warszawie, otrzymał wycinek gazety z listą straceń, na której widniało nazwisko jego ojca.
Prezydent Leszna Grzegorz Rusiecki w swoim wystąpieniu nawiązał także do katastrofy smoleńskiej z 2010 roku, podkreślając, że jej ofiary również zginęły na służbie Rzeczypospolitej. Lecieli wówczas do Katynia, by uczcić pamięć zamordowanych w 1940 roku oficerów i przedstawicieli polskich elit.
W uroczystościach uczestniczyły liczne delegacje, które złożyły kwiaty pod pomnikami, oddając hołd ofiarom zbrodni katyńskiej.
W Pile obchody Dnia Pamięci Zbrodni Katyńskiej odbyły się pod Pomnikiem Ofiar Stalinizmu. Uczestniczyli w nich delegacje szkół, organizacji i stowarzyszeń, przedstawiciele służb mundurowych, posłowie, samorządowcy oraz przedstawiciele Pilskiej Rodziny Katyńskiej.
"Zbrodnia Katyńska to 22 tys. przerwanych życiorysów elity naszego narodu, ludzi, których jedyną winą było to, że kochali Polskę i nie dali się złamać" – mówiła prezydent Piły, Beata Dudzińska.
Przez pół wieku nad Katyniem, który przez lata stał się symbolem sowieckiej zbrodni, panowała zmowa milczenia. Rodziny ofiar niosły swój krzyż podwójnie cierpiąc z powodu bliskich i będąc zmuszonymi do milczenia o ich losie, jak i o prawdziwych sprawcach zbrodni ludobójstwa. Dlatego tym bardziej dzisiaj, w wolnej Polsce naszym obowiązkiem jest bycie głosem tych, którym ten głos odebrano. Pamięć o Katyniu uczy nas jak kruchy potrafi być pokój wobec ambicji dyktatorów i totalitarnych reżimów. Uczy nas jak wielką cenę płaci się za wolność i niepodległość ojczyzny, ale uczy nas też, że prawda choćby najbardziej bolesna i najbardziej ukryta zawsze w końcu wychodzi na jaw
– podkreślała w swoim przemówieniu Beata Dudzińska.
Niech pamięć o naszych najbliższych, którzy na nieludzkiej ziemi oddali za Polskę swój najcenniejszy skarb życie wyrzeźbi w waszej pamięci przekonanie, że są wartości nieprzemijające, które im przyświecały. To: Bóg, Honor, Ojczyzna
- mówiła przedstawicielka Pilskiej Rodziny Katyńskiej, Elżbieta Białęska.
W trakcie uroczystości odbył się Katyński Apel Pamięci, podczas którego oddano również hołd ofiarom Zbrodni Katyńskiej pochodzącym z północnej Wielkopolski.