Nowa jakość to przygotowanie dwóch baz do przyjęcia nowoczesnego sprzętu, szkolenie obsługi naziemnej w kraju i za granicą i przede wszystkim szkolenie pilotów. Dziś gotowych do lotów jest 48 osób - cztery kolejne przechodzą właśnie szkolenie podstawowe.
Polskie Jastrzębie stacjonują na co dzień w poznańskich Krzesinach oraz w Łasku pod Łodzią. W Krzesinach są 32 maszyny, w Łasku 16. Warto dodać, że są to samoloty wyprodukowane w najnowocześniejszej wersji.
Polscy piloci latają jednak nie tylko nad Polską . Regularnie biorą udział w międzynarodowych ćwiczeniach i jak zapewniają dowódcy - prezentują się tam - bardzo dobrze. W styczniu tego roku samoloty z Łasku rozpoczęły bojowe dyżury w ramach narodowego systemu obrony powietrznej.
W ciągu czterech lat pojawiały się również informacje dotyczące usterek polskich myśliwców. "Sprawność naszych samolotów wynosi około 70% co jest dobrym wynikiem" - zapewnia kapitan Marlena Bielewicz oficer prasowy 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego. Dodaje, że w ciągu czterech lat łączny nalot na polskich F-16 wyniósł ponad 18 tysięcy godzin. Każdego roku piloci spędzają za sterami średnie po 200 godzin.