Kierowcy zachowali się wzorowo!
Ich zadaniem było przeganianie kolonii gawronów, które zakładały dziesiątki uciążliwych gniazd. Chmary ptaków robiły hałas i brudziły wszystko dookoła. - W wyniku naszych działań w parku gawrony zdołały założyć tylko trzy gniazda. Gdybyśmy weszli tydzień wcześniej nawet tych by nie założyły, bo wiosna przyszła nieco wcześniej - podsumowuje sokolnik Tomasz Szlendak.
Za półtora miesiąca działań miasto zapłaci sokolnikom 30 tysięcy złotych.