22-latek był ścigany, bo jadąc od niemieckiej granicy w kierunku Konina nie płacił na bramkach. Przemykał samochodem pod niedomkniętymi szlabanami w punktach poboru opłat dla ciężarówek.
Policjanci z Koła kontrolując parking przy autostradzie w miejscowości Łęka zauważyli poszukiwany samochód. Rosjanin tłumaczył, że jedzie z Paryża do Moskwy i nie wiedział, że trzeba płacić na autostradowych bramkach. Mundurowi ukarali go mandatem w wysokości 450 złotych. Młody Rosjanin musiał także uregulować wszystkie należności w puncie poboru opłat.