To jeden z największych żłóbków w Europie. Można zobaczyć około 400-u figur. Mieszkańcy doceniają to, że co roku szopka jest inna.
- Jest cudowna, te światełka, wszystko dopracowane. Jestem pod wrażeniem samego nawet materiału, jeśli chodzi o niebo. Ile tutaj tego trzeba było przygotować, zrobić. Złożyć wszystko i wszystko ładnie, wspólnie się komponuje. Niesamowicie.
- Bardzo ładna. To jest takie żywe, nie wiem, czy gdzieś w Poznaniu jest coś podobnego? Robi to wrażenie, że komuś się chce tak co roku to przygotowywać.
- Co roku przychodzę. W Poznaniu to jest chyba największa, dlatego przychodzimy co roku. Patrzymy i porównujemy szopkę z tą u siebie. To nie jest taka wielkość. Tu jest wielkość, a tam jest coś żywego, żywe zwierzęta
- usłyszeliśmy.
W tym roku szopka nawiązuje do utworu literackiego napisanego osiemset lat temu przez Franciszka z Asyżu.
Można ją oglądać do 2 lutego, czyli do święta Matki Boskiej Gromnicznej.