NA ANTENIE: THE JOKER/FATBOY SLIM
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Jedni mordowali, drudzy ratowali. Poruszające wspomnienia na uroczystościach w Poznaniu

Publikacja: 10.07.2026 g.14:18  Aktualizacja: 11.07.2026 g.08:31 Szymon Majchrzak
Poznań
Członkowie tej samej rodziny potrafili mordować i ratować od śmierci. W ten sposób córka ofiary Rzezi Wołyńskiej wspomina wydarzenia z 11 lipca 1943 roku.
Wołyń Dzień Pamięci - Maciej Trzciński  - Radio Poznań
Fot. Maciej Trzciński (Radio Poznań)

Spis treści:

    W sobotę będziemy obchodzić Narodowy Dzień Pamięci o Polakach - ofiarach ludobójstwa Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA).

    W piątek z tej okazji w Poznaniu odbyły się oficjalne uroczystości. W krużgankach klasztoru ojców dominikanów - po mszy - odczytano apel poległych i złożono kwiaty przed pamiątkową tablicą. Wśród uczestników obchodów była Irena Stefańska-Frąckowiak. Na Wołyniu Ukraińcy zamordowali jej ojca. Ich rodacy pomogli w ucieczce jej, matce oraz babci.

    To był tylko pożar i zgliszcza. Wszystko było zniszczone. Rodzice zaprzyjaźnieni byli z sąsiadami, którzy byli Ukraińcami. Syn tego pana był w lesie i zabijał, a oni byli bardzo życzliwi mojej mamie. I oni wywieźli mamusię w stogu siana. Wywieźli mamę, babcię i mnie

    - wspomina Irena Stefańska-Frąckowiak.

    Wiceprezes Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowowschodnich Igor Megger przyznaje, że tegoroczne obchody mają wyjątkowe znaczenie. Liczy, że decyzje prezydentów Polski i Ukrainy nie wpłyną na trwałe pogorszenie relacji między narodami.

    Żeby to nie zaszkodziło tym stosunkom i żeby nie wstrzymano ekshumacji. Liczymy, że polskie i ukraińskie władze ustalą wspólną linię wobec tych wydarzeń

    - mówił Igor Megger.

    W 2016 roku Sejm RP ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów. W ustawie wskazano, że w latach 1939–1946 zamordowano ponad 100 tysięcy Polaków. W sobotę dla uczczenia ich pamięci ulicami Poznania przejdzie marsz milczenia. Pochód wyruszy o godz. 17 sprzed kościoła oo. Dominikanów.

    Zdjęcie Szymon Majchrzak Szymon Majchrzak

    Przede wszystkim Poznaniak. Zajmuje się miastem i tym, co dzieje się wokół – od Mosiny, przez Suchy Las i Swarzędz. Szczególnie lubi pisać o kolei, bo do Radia najchętniej jeździłby pociągiem.

    https://radiopoznan.fm/n/cqfRUe
    KOMENTARZE 2
    Wołyń - Jedwabne 11.07.2026 godz. 08:13
    Jak to jest że o Jedwabnym, w którym zginęło kilkaset osób wie cały świat, a o Wołyniu 1943 wymordowano, no właśnie nikt nie wie ile, ale podobno co najmniej 100 tysięcy, są i takie informacje że około 500 tysięcy, rodaków.
    Dopiero świat się dowiaduję że coś takiego miało miejsce!
    Oczywiście nie ilość ofiar ma znaczenie, ale coś tu jednak jest nie tak !
    Dlaczego pewne media o Jedwabnym dudnią od kilku dni, ale o Wołyniu 1943, niemal cisza w temacie ?
    Czyżby to byli wyznawcy, iż śmierć jednej osoby to tragedia, a wymordowanie setek tysięcy to tylko statystyka?
    wuchta wiary 10.07.2026 godz. 15:53
    Nie dla banderlandu w Unii! Niech se stawiają pomniki bandery, szuchewicza i innych nazistów u siebie ale o Unii to najlepiej niech zapomną.