2025 rok był, w ocenie prezydent Beaty Dudzińskiej, najlepszym finansowo okresem dla miasta od kilkunastu lat. Zadłużenie spadło, a Piła zakończyła trwającą kilka lat wymianę floty komunikacji publicznej na zeroemisyjną.
Jednym z wyzwań, o których mówi prezydent Dudzińska, jest teraz zagospodarowanie powstającej strefy ekonomicznej „Piła-Lotnisko”.
Za chwilę wystawimy ją na sprzedaż, nazwijmy to tak umownie, i po raz pierwszy powiemy głośno: jesteśmy gotowi, zapraszamy do Piły. To bardzo dobra lokalizacja, skomunikowana bezpośrednio z lotniskiem. Prawdopodobnie nie ma drugiej takiej w Polsce, a na pewno nie w tej części kraju. Będzie też skomunikowana z przyszłą drogą ekspresową, bo połączenie naszej drogi z „eską” nastąpi w 2028 roku. To dwa idealnie zgrane projekty
– mówiła prezydent.
Jedynym radnym, który zagłosował przeciwko udzieleniu wotum zaufania, był Przemysław Jarecki z Prawa i Sprawiedliwości.
Mieszkańcy mają prawo oczekiwać nie tylko bieżącego administrowania sprawami, ale również pomysłu na to, jak nasze miasto będzie wyglądało za 10 czy 15 lat
– przekonywał.
Chodzi mi o to, że powinniśmy budować silny rynek pracy, przyciągać inwestorów i młodych ludzi. Uważam, że młodych ludzi w naszym mieście brakuje i powinniśmy stwarzać im warunki do tego, by chcieli tutaj wracać, na przykład po ukończeniu studiów czy zdobyciu doświadczenia zawodowego.
W dalszej części sesji radni, przy sześciu głosach wstrzymujących się, udzielili prezydent Piły absolutorium.
Ubiegłoroczny budżet Piła zakończyła z nadwyżką w wysokości około 15 mln zł oraz przychodami na poziomie około 81 mln zł.