Najwyższy czas na rewitalizację
O sprawie zrobiło się głośno w lutym, gdy prezes fabryki mebli Matex zwolnił z pracy dziewięć osób, które chciały założyć zakładową organizację Solidarności. Niektóre z tych osób dostały wypowiedzenia w niedzielę we własnych domach. Wniosek do prokuratury złożyły regionalne władze Solidarności w Poznaniu. W piątek lider związku w Wielkopolsce Jarosław Lange mówi zadowolony, że prokuratura dostrzegła oto wagę spraw pracowniczych. Jednocześnie Lange podkreśla, że mimo podjętych prób nawiązania kontaktu z szefem Matexu, ten konsekwentnie milczy. Fabryka nie rozmawia też z Merkurym. Szefowi Matexu grozi kara grzywny lub ograniczenia wolności.