„Ogród ma również warzywniaki” – mówi Elżbieta Sroczyńska, prezeska konińskiego oddziału Towarzystwa Przyjaciół Dzieci.
– Sami uprawiają tutaj warzywka do konsumpcji, dynie, zioła. Jest coraz piękniej, ale to nie koniec. Widać, że jeszcze tutaj wjazd jest do zrobienia, a płoty będą pięknie zapełnione graffiti przez dzieciaki ze świetlic środowiskowych.
– Sadzę sadzonki, rzodkiewkę, sałatę, pomidory.
– Naprawdę jest tu przepięknie. Pierwsze prace ruszyły: koszenie trawy, boisko do bocce, golfa. Zawsze weekendy są dla dzieci wolne, dla opiekunów, że każdy może z tego korzystać i to jest bardzo ważne
– mówili uczestnicy.
Towarzystwo Przyjaciół Dzieci zdobyło również pieniądze na wyremontowanie pierwszego piętra budynku, gdzie po ukończeniu prac będzie można również prowadzić zajęcia.
„Dobre Miejsce” w Koninie to również przestrzeń, w której mogą odbywać się spotkania dzieci z rodzicami, którzy są w trakcie spraw rozwodowych czy spraw o opiekę nad dzieckiem.