NA ANTENIE: Między człowiekiem a przyrodą
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Kaczmarek przeciw Palikotowi

Publikacja: 07.07.2010 g.08:38  Aktualizacja: 08.07.2010 g.10:47
Poznań
Wykluczenia Janusza Palikota z Platformy Obywatelskiej domaga się wielkopolski eurodeputowany PO Filip Kaczmarek. Jego zdaniem, wypowiedzi lubelskiego polityka szkodzą wizerunkowi partii.
Filip Kaczmarek - PO - Radio Merkury
/ Fot. (Radio Merkury)

Spis treści:

    Jeszcze w środę Kaczmarek chce przesłać wniosek do partyjnego sądu koleżeńskiego. "Decyzję podjąłem spontanicznie. Wniosek dotyczy przede wszystkim wypowiedzi z ostatnich dni dotyczących tragedii smoleńskiej" - przyznaje europoseł.

    W rozmowie z Polsatem News, który jako pierwszy podał informację o decyzji Kaczmarka, europoseł ocenił, że najbardziej bulwersująca była wypowiedź, w której Palikot mówił o konieczności zbadania, czy prezydent Lech Kaczyński był pod wpływem alkoholu, gdy wchodził na pokład samolotu, który rozbił się 10 kwietnia pod Smoleńskiem.

    Zdaniem Kaczmarka kary, które zarząd partii dotychczas wymierzał Palikotowi były nieskuteczne i mało dyscyplinujące, co było widać po zachowaniu posła. Wyraził nadzieję, że koledzy z Platformy przychylą się do jego wniosku.

    Zgodnie ze statutem Platformy wniosek do sadu koleżeńskiego trafi najpierw do rodzimych dla Janusza Palikota, lubelskich struktur PO. Następnie sprawą zajmie się krajowy sąd koleżeński. Według Filipa Kaczmarka statut PO nie określa terminu rozstrzygnięcia wniosku.

    (PAP+Radio Merkury)

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 3
    fan.inet 07.07.2010 godz. 19:25
    Trochę śmieszne są dzisiaj wypowiedzi czy to europosła Kaczmarka, czy Schetyny, że źle im w partii razem z Palikotem.
    Gdzie byli gdy "prawdę" mówił o Kaczyńskim za jego życia i podczas kampanii wyborczej?
    A do przedmówców niech się wysilą i ruszą szare komórki:
    1. Kazana (ten co w kabinie pilotów przesiadywał) był z Ministerstwa Spraw Zagranicznych, czyli to człowiek Sikorskiego uprzykrzał się pilotom.
    2. Za podróże międzynarodowe odpowiada MSZ, wysyła noty itd.
    3. Dlaczego nie pytacie dlaczego premier Tusk sabotował pracę prezydenta Kaczyńskiego, utrudniając dostęp do samolotu? Dlaczego pieniądze na nowe samoloty Embraery znalazły się dopiero po śmierci rywala politycznego? Przecież Tusk w kampanii obiecywał, że będzie rejsowymi samolotami latał, to dlaczego latał rządowymi samolotami?
    4. Jak wspomniałem wcześniej, samoloty były rządowe (takie prawo) i za stan techniczny, pilotów odpowiada Rząd.
    5. A co do pytań Palikota, prezydent miał robioną sekcję zwłok. Rozumiałbym Palikota gdyby pytał czy piloci i kontroler byli badani na zawartość alkoholu, po jakim czasie poddano badaniom kontrolera lotu z wieży. Rozumiałbym Palikota, gdyby złożył projekt ustawy aby prezydenta (Komorowskiego) w Polsce badać alkomatem, aby nie było powtórki z pijanym Kwaśniewskim podczas wypełniania obowiązków, swoją drogą zwykły pracownik jak przyjdzie pijany to zwolniony z pracy, a Kwaśniewski wypełniając obowiązki pijany (a nie w czasie wolnym)
    Marian K. 07.07.2010 godz. 17:53
    "Kaczmarek ale Filip" niech się tak nie bulwersuje - Janusz Palikot głośno powiedział to, co myśląca część społeczeństwa (czyt.: nie dająca się nabrać na kłamstwa i insynuacje Jarosława i spółki). Fakt jest faktem, że delegacja do smoleńska miała wylecieć wcześniej, cała wizyta była robiona na szybko, a kancelaria Lecha Kaczyśnkiego to była zbieranina jego lizusów, którzy z profesjonalizmem mieli tyle wspólnego co Rogacz Jelonek z fizyką kwantową (a może i jeszcze mniej...) i nie potrafili nic dobrze zorganizować. No i stało się to, co predzej czy później musiało się stać, jeśli ciągle cały dwór prezydencki funkcjonował według zasady "jakoś to będzie".
    Witold z Kościana 07.07.2010 godz. 16:20
    Wszyscy w mediach dyskutują na temat jak się wypowiedzial Palikot. I europoseł Kaczmarek też. Nikt nie zadał sobie pytania czy Palikot mówi prawdę czy ma rację . A jego wg mnie wypowiedż to 90% prawda. Tak było. Prezydent bez przygotowania zorganizował wyjazd i doszło do katastrofy. Z kogo winy? To powiedział Palikot.