NA ANTENIE: Noc
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Słynna jeżycka kanapa zniknęła!

Publikacja: 13.11.2018 g.11:55  Aktualizacja: 13.11.2018 g.12:08
Poznań
Emocje mieszkańców poznańskich Jeżyc budzi od kilku dni... kanapa. Dzisiaj rano jeszcze stała przy przejściu dla pieszych obok skrzyżowania ulicy Mickiewicza i Poznańskiej.
kanapa na jeżycach spotted kanapa jeżyce - Facebook / Spotted Kanapa Jeżyce
/ Fot. Facebook / Spotted Kanapa Jeżyce

Spis treści:

    Emocje mieszkańców poznańskich Jeżyc budzi od kilku dni... kanapa. A dziś - jej brak.

    Mebel z niebieskim obiciem stał przy przejściu dla pieszych obok skrzyżowania ul. Mickiewicza i Poznańskiej. Ludzie przychodzili tam specjalnie po to, żeby na niej siadać i robić sobie zdjęcia. Niepozorna kanapa urosła do rangi atrakcji dzielnicy.

    - Widziałam zdjęcia w internecie, wszyscy byli zadowoleni. Leżeli sobie na niej albo siedzieli i czekali na zielone światło - mówi pani Agnieszka.

    Pan Jan ze sklepu, którego okna wychodzą na przejście dla pieszych uważa, że kanapa ubarwiła życie ulicy.

    - To bardzo sympatyczne, zrobiłem nawet zdjęcia i puściłem dzieciom do Londynu. Ucieszyły się. Dzisiaj rano jeszcze tę kanapę widziałem, a potem zniknęła - mówi mężczyzna. 

    Mieszkańcy Jeżyc w ostatnich dniach i godzinach relacjonowali na Facebooku, czy kanapa jeszcze stoi. We wtorek około godziny 9 rano zniknęła. 

    Małe dziennikarskie śledztwo naszego reportera wykazało, że zabrała ją administracja sąsiedniego budynku. Dozorca przyznał, że ktoś wyciągnął ją z podwórka i ustawił sobie przy jezdni. Spółdzielnia mówi jasno - na swoje, dzikie, miejsce już raczej nie wróci. Tym bardziej że, jak zauważa pani Agnieszka, "deszcz mógłby kanapę zniszczyć".

    https://radiopoznan.fm/n/it9lgH
    KOMENTARZE 7
    Julia 15.11.2018 godz. 12:19
    Myślę, że ostatni deszcz spowodował zniknięcie kanapy. Raczej nikt by i tak na niej nie usiadł przez długi czas.
    Poznaniak 13.11.2018 godz. 17:35
    Ciekaw jestem czy kanapa nie miała w sobie jakiś organizmów żywych jak wszy ,pchły czy pluskwy .Wszyscy tak ochocza na niej siadają a nie wiadomo co w niej jest skoro w takim stanie ktoś się jej pozbywa .Wystarczyło komuś ją podarować jeżeli jest w porządku a nie wystawiać pod śmietnik i dalej na ulice .
    Slmmm 13.11.2018 godz. 14:24
    Wam sie ludzie naprawde w glowach poprzewracało . walczyć o jakąś starą kanape . jak was nogi bolą , to wypad do sklepu po składany taboret i pod pache kur*a i siadajcie sobie przed każdymi pasami . macie nasrane w głowach! wszyscy którzy chodzą po mieście za kanapą. Wasza głupota sięgnęła już dna!!!
    Ringo 13.11.2018 godz. 13:52
    PRZY TAKICH MGLACH JAKIE PANUJA NAD POZNANIEM,KANAPE SZLAK BY TRAFIL,KTOS NAD NIA MIAL LITOSC I SCHOWAL DO WIOSENKI W DOMCIU,AMEN!!!!!!!
    Hahahaha 13.11.2018 godz. 13:31
    A czemu zniknęła? skoro była atrakcją to mogŁa sobie stać. Tak trudno zrozumieć, że np. pieszych nogi bolą i chcą chociaż odrobinę im ulżyć w cierpieniu i choć na chwilę usiąść. Że deszcz by ją zniszczył, można by było ja na niepogode zabezpieczyć jakoś nieprzemakalna folią. Czeba bedzie ogłosić petycję żeby tam wróciła
    bronkas 13.11.2018 godz. 13:28
    W imieniu roztoczy, pluskiew itp dziękuję siadającym tam za wyniesienie ich do nowych, przytulnych domów :)
    Safona 13.11.2018 godz. 13:03
    I komu to przeszkadzało?