Jak relacjonował nasz reporter Marcin Maziarz - frekwencja nie była wysoka, ale i pogoda nie sprzyjała. W Pile było dość chłodno i pochmurno. Ci jednak, którzy przyszli, byli zadowoleni. Przynieśli miniatury flag polskiej i papieskiej. Transmisję poprzedziła wspólna modlitwa.
Wielu wiernych postanowiło spędzić niedzielę w Sanktuarium Maryjnym w Licheniu. W bazylice były tłumy wiernych. Do Lichenia przyjechały rodziny z małymi dziećmi, starsi ludzie, młodzież. Prawie wszyscy mieli papieskie flagi. Na kanonizacje do Lichenia przyjechali głównie mieszkańcy Konina i okolic, nie brakowało jednak gości z Poznania, Warszawy, Gdańska czy Niemiec. W bazylice śledzili kanonizację na telebimach. Jeden był ustawiony przed świątynią.
Po transmisji z Rzymu w Bazylice odprawiona została msza dziękczynna, a po niej odsłonięty został obraz z wizerunkiem papieża Polaka na frontonie świątyni. Później odbędzie się koncert. W Sanktuarium otwarte dla zwiedzających są apartamenty, w których papież przebywał podczas wizyty w Licheniu w 1999 roku. Zgromadzono tam wiele pamiątek po nim. Uroczystości kanonizacyjne w Licheniu zakończą/zakończyły się późnym popołudniem.
Do św. Jana Pawła II mieszkańcy Gniezna mogą modlić się w gnieźnieńskiej katedrze - z okazji kanonizacji urządzono tam nową kaplicę papieża Polaka. Są w niej relikwie krwi świętego. Za tydzień kaplicę poświęci metropolita krakowski kardynał Stanisław Dziwisz, który będzie brał udział w dorocznym gnieźnieńskim odpuście ku czci św. Wojciecha.