Tysiące dzieci bez domu. "W punkt" o rodzinach zastępczych [VIDEO]
O. Eustachy był jasnogórskim kapelanem żołnierzy niepodległości. Był gorliwym patriotą, szczególnie zaangażowanym w pielęgnowanie pamięci o Powstaniu Wielkopolskim. Z jego inicjatywy w Budzyniu odbudowano pomnik Matki Boskiej Częstochowskiej na Okręgliku, w miejscu, gdzie powstańcy wielkopolscy zdobyli niemiecki wóz pancerny. Natomiast w Chodzieży był inspiratorem działań, które doprowadziły do odbudowy repliki przedwojennego Pomnika Wdzięczności, przedstawiającej Chrystusa i klęczącego przed nim powstańca wielkopolskiego.
W uroczystości pogrzebowej wzięło udział duże grono mieszkańców Budzynia i Chodzieży. Wśród nich m.in. przyjaciele zmarłego: były starosta chodzieski Mirosław Juraszek i honorowy prezes chodzieskiego koła Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego, Roman Grewling.
On sobie zażyczył od nas, żebyśmy mówili sobie po imieniu i byliśmy w przyjaźni. Każda jego obecność w domu w Budzyniu kończyła się na zawezwaniu nas do spotkania. One się odbywały albo u jego siostry w domu, albo przy pomnikach, w miejscach, które dla kształtowania polskości ojczyzny były dla niego ważne
– mówi Mirosław Juraszek.
Każde kazanie i każde przemówienie, które wygłosił, kończyło się o jego ukochanym Budzyniu i bardzo często również o informacji z Chodzieży. Te dwie miejscowości, Budzyń i Chodzież, były u niego oczkiem w głowie i myśmy mówili, że jest on naszym ambasadorem w Polsce
– dodaje Roman Grewling.
O. Eustachy Rakoczy był również ogólnopolskim kapelanem rodzin Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego oraz kapelanem weteranów II Rzeczypospolitej. Napisał wiele książek o charakterze patriotycznym i religijnym. Zaraz po maturze, którą zdał w chodzieskim liceum w roku 1962, wstąpił do zakonu paulinów.