Sprawę opisuje już ogólnopolska prasa.
Po północy strażnicy miejscy zostali wezwani na Stary Rynek w Poznaniu, żeby odwieźć pijanego mężczyznę do izby wytrzeźwień. Według ich relacji - początkowo mężczyzna nie zachowywał się agresywnie, ale w samochodzie wpadł w furię. Kopał w oparcie fotela i wybił nogami szybę. Potem wydostał się z pojazdu i próbował uciekać. W trakcie pościgu strażniczka została uderzona w głowę - przewieziono ją do szpitala.
Według naszych informacji Wojciech K. złożył rezygnację z zasiadania w nowotomyskiej radzie. Na sesji go dziś nie było, a i tematu nie poruszano.
Najprawdopodobniej jednak rada będzie musiała zająć w tej sprawie stanowisko i wygasić mandat radnego. Kiedy komisja wyborcza wyznaczy termin wyborów uzupełniających - jeszcze nie wiadomo.
Andrzej Ciborski/jc/jb