Wniosek o zwołanie sesji złożyli radni opozycyjnego Prawa i Sprawiedliwości po informacjach, że wojewódzki szpital w Koninie wstrzymał przyjęcia na oddział onkologiczny.
Odpowiedzialna za służbę zdrowia Katarzyna Kretkowwska przekonywała w poniedziałek na naszej antenie, że w tej sprawie zawiodła komunikacja ze strony rzeczniczki szpitala. Katarzyna Kretkowska przekonuje, że w tej sprawie podjęła działania, choć jak podkreślała była "na chwilowym urlopie".
Byłam na ślubie córki, bardzo daleko od Polski i od Poznania. Trochę była też słaba łączność internetowa. Dowiedziałam się z opóźnieniem półdniowym, więc natychmiast zareagowałam i następnego dnia sytuacja była już wyjaśniona. Szpital w Koninie nie wstrzymał i nie chciał wstrzymywać przyjęć pacjentów na oddział onkologiczny
- podkreśla Katarzyna Kretkowska.
Według przedstawicielki zarządu województwa, komunikat o wstrzymaniu przyjęć zabrzmiał fatalnie. Katarzyna Kretkowska uważa, że w tej sprawie błąd popełniła rzeczniczka placówki.
Nie było powodów, żeby dawać tego typu komunikat w przestrzeń publiczną
- mówiła w porannej rozmowie.
Dzisiejsza sesja będzie też poświęcona sytuacji w szpitalu w Lesznie i Kaliszu.