Arka Noego na początek. Startuje Pilski Jarmark Bożonarodzeniowy
Większość kibiców dzisiejszego rywala Kolejorza podróżuje specjalnym pociągiem, który z dworca głównego w Moguncji wyruszył o godz. 6.38, a po godz. 18.00 ma dotrzeć do Palędzia.
W taki sposób na mecze do Poznania często przyjeżdżają kibice krajowi, w przypadku zagranicznych fanów jest to pierwszy raz. Co ciekawe, pociąg jest tak długi, że na jednej ze stacji pod Poznaniem zostanie podzielony na dwa, bo nie zmieściłby się na peronie. Z Palędzia kibice Mainz zostaną na stadion przewiezieni autobusami, a po spotkaniu odwiezieni.
Część kibiców jedzie samochodami; dla nich przygotowano miejsce zbiórki na poznańskich targach. Niemiecki klub informuje nawet o trwającym tam świątecznym jarmarku i możliwości posilenia się. Apeluje też, by po mieście poruszać się w neutralnym stroju i nie eksponować ostentacyjnie klubowych barw.
Mimo, że Lech w rozgrywkach europejskich gra od lat, to tak liczne grupy kibiców gości nie przyjeżdżają do Poznania często. Ostatnio sektor przyjezdnych przy Bułgarskiej wypełnili fani szwedzkiego Djurgarden prawie trzy lata temu. Niemcy na trybuny mogą dziś wnieść 15 dużych flag, małe flagi bez ograniczeń, trzy megafony i pięć bębnów.
Początek spotkania o 21:00. Na naszej antenie zapraszamy na bezpośrednią relację z Bułgarskiej, a później na specjalne pomeczowe studio z opiniami ekspertów i słuchaczy.