Dzięki temu, nie muszą stać na przystanku i zastanawiać się czy tramwaj przyjedzie zgodnie z rozkładem jazdy, czy też utknął gdzieś w korku, albo w ogóle wypadł z rozkładu. Gdyby pasażerowie chcieli skorzystać z nowych możliwości to trzeba wystukać w polu adresowym przeglądarki: www.peka.poznan.pl/vm. "VM" pochodzi od słów "virtual monitor" - może warto ten adres uprościć?
Z tabletem, mikrofonem i kamerą nową usługę Zarządu Transportu Miejskiego testowali dziś reporterzy Radia Merkury. (posłuchaj, obejrzyj)