Policyjny patrol dostrzegł tonące dziewczyny 30 metrów od brzegu i uratował je w ostatniej chwili. Ledwo trzymały się rowerów, usiłowały płynąć, ale nie miały sił. Po wyciągnięciu na brzeg z trudem dochodziły do siebie, były wyziębione - powiedział komendant Komisariatu Wodnego w Poznaniu aspirant Damian Białkowski.
Według policji zawiniła osoba wypożyczająca rowery, nie wiedziała, że nie wolno udostępniać takiego sprzętu nieletnim, jeśli nie znajdują się pod opieką dorosłego. Dlatego policja sporządziła wniosek do sądu o ukaranie tej osoby. Sprawą zajmie się też prokuratura.