Kaliski sąd aresztował 40-latka, który jest podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Chodzi o sobotni karambol pod Kaliszem, w którym zginęła 29-letnia kobieta, a dwie inne osoby zostały ranne. Mężczyzna zgłosił się w poniedziałek do szpitala twierdząc, że nie wie co się z nim działo, ale chyba miał wypadek. Ze szpitala 40-latek trafił do Policyjnej Izby Zatrzymań, a stamtąd do aresztu.
/ Fot. (policja) Spis treści:
Mężczyzna został przesłuchany przez prokuraturę. Według wstępnych ustaleń 40-latek nie zachował należytej ostrożności podczas wyprzedzania i wówczas doszło do karambolu. Grozi mu od 9 miesięcy do 12 lat więzienia.