Co słychać w Farze?
- Z jej przesłuchania niewiele wynika. Są dwie sprzeczne wersje, których nie można przyjąć. Kierująca ma odebrane prawo jazdy i pobraną krew, wszystkie materiały dowodowe w postępowaniu są zabezpieczone - mówi naczelnik poznańskiej drogówki Józef Klimczewski.
Badanie alkotestem wykazało, że miała około promila alkoholu we krwi. Teraz czeka ją sprawa przed sądem. Niewykluczone, że powodem jej desperackiego czynu były problemy rodzinne.