Zanim autobus dojechał do pierwszego przystanku, został zatrzymany przez pilską drogówkę, która przeprowadziła dzisiaj akcję „Trzeźwy poranek”.
Skrajną nieodpowiedzialnością wykazała się 37-letnia kierującą podmiejskim autobusem, która rozpoczęła pracę mając ponad pół promila alkoholu w organizmie. Na szczęście policjanci stanęli na jej drodze chwilę przed pierwszym przystankiem, na którym do autobusu mieli wejść pierwsi pasażerowie
- mówi st. sierż. Magdalena Mróz z pilskiej policji.
Dzisiejszy poranek „nie był trzeźwy” dla jeszcze dwóch innych kierowców z Piły. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem innego środka odurzającego kierowcy grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. W trakcie długiego czerwcowego weekendu pilska drogówka przeprowadziła kilkaset kontroli. Ujawniono 330 wykroczeń. Ponad 260 dotyczyło przekraczania prędkości.