Dlatego dyrekcja szpitala zdecydowała o czasowym zamknięciu kliniki. A inspektorzy Powiatowej Stacji Sanepidu sprawdzają, czy w placówce zachowano procedury sanitarne. Dr Andrzej Grzybowski, wojewódzki konsultant do spraw okulistyki uważa, że ta klinika zamykana jest zbyt często. Zapowiada, że będzie o tym rozmawiał z dyrekcja szpitala. - Klinika zapewnia bardzo szeroki zakres pomocy okulistycznej, w niektórych przypadkach jest to jedyna placówka w Wielkopolsce. Jeżeli klinika jest zamknięta, to gdzie ci pacjenci mają trafiać? Moim zdaniem poradnia powinna być czynna cały czas - powiedział
- Zamknięcie kliniki i poradni było konieczne, bo wirus szybko się rozprzestrzeniał - odpowiada tymczasem Rafał Staszewski z dyrekcji szpitala przy Długiej. Pacjenci muszą szukać pomocy w innych poradniach okulistycznych, a w razie nagłych wypadków w szpitalach przy Grunwaldzkiej, Szwajcarskiej, Lutyckiej i w Puszczykowie. Tam już zauważono wzmożony ruch chorych z problemami okulistycznymi.
Sanepid 17 października otrzymał zgłoszenie o ognisku epidemicznym. W czwartek zespół kontroli zakażeń szpitalnych przeprowadził dochodzenie epidemiologiczne. O sprawie powiadomiono wojewodę.