Stop hejtowi, tylko miłość - młodzież pokazuje, że słowa mają moc
Miejscy radni przegłosowali uchwałę, według której w całym mieście nie będzie można sprzedawać alkoholu w sklepach i na stacjach paliw od 22:00 do 6:00 rano. Alkohol będzie dostępny w nocy tylko w lokalach gastronomicznych.
"Wprowadzenie godzin bez sprzedaży alkoholu w sklepach ma dać mieszkańcom więcej poczucia bezpieczeństwa i porządku w mieście" – mówi radny pomysłodawca Tomasz Dzionek
Mamy zatrważające statystyki dotyczące przemocy domowej i wydawanych w Gnieźnie Niebieskich Kart oraz sporo wykroczeń z użyciem alkoholu. Jednak nie wszystkich radnych te argumenty przekonywały
- wyjaśnia radny Dzionek.
"Mam wrażenie, że wracamy do czasu PRL, zróbmy sprzedaż alkoholu od godziny 13:00" – mówił radny Paweł Kamiński.
Wprowadzanie zakazów jest kompletnie bez sensu, uświadamiajmy ludzi
– dodał radny Kamiński.
Można walczyć z alkoholem – jak tylko pamiętam, ciągle z tym walczą i czym więcej walczą, tym ludzie więcej piją. To uderzy też w odprowadzanie podatków
– mówił radny Robert Gaweł.
Ostatecznie radni uchwałę przegłosowali i zacznie ona obowiązywać pod koniec tego roku.
Od stycznia w Kole będzie obowiązywało ograniczenie sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. Taką decyzję podjęli dziś miejscy radni.
Zgodnie z przyjętą uchwałą zakaz będzie obowiązywał od 22:00 do 6:00 rano i będzie dotyczył sklepów spożywczych i stacji benzynowych. Nadal w nocy będzie można kupić alkohol w restauracjach czy barach.
W rozmowie z Radiem Poznań burmistrz Koła Krzysztof Witkowski stwierdził, że ograniczenie sprzedaży spowoduje wzrost bezpieczeństwa w mieście.
Kiedy spaceruję po naszym mieście, szczególnie w niedzielę, widzę ulice zaśmiecone butelkami, puszkami. Ponadto są takie newralgiczne miejsca w mieście, w których rzeczywiście dochodzi do awantur, czasem do bijatyk. To zakłócenia, które mają bezpośredni wpływ na komfort życia mieszkańców
- mówił burmistrz Koła.
W czasie konsultacji społecznych ponad 93 procent respondentów poparło inicjatywę ograniczenia sprzedaży alkoholu w Kole w godzinach nocnych.
Dodajmy, że od lutego takie ograniczenie obowiązuje już w Koninie. Tamtejsze władze podkreślają, że spowodowało to spadek liczby interwencji w mieście o kilkadziesiąt procent, porównując rok do roku.